Miesięczne archiwum: Luty 2015

Dwaj wrogowie dla Ukrainy. Antifashist.com.

Melnyczuk był dowódca „Ajdaru”, otwarcie sprzeciwia się żądaniom bojówkarzy „Ajdaru”.
Bojówkarze ci „…oblegają w Kijowie gmachy administracji prezydenta, Ministerstwa Obrony i Sztabu Generalnego, żądając wprowadzenia stanu wojennego i ukarania wszystkich zdrajców, którzy ośmielają się siadać za stołem negocjacji z wrogiem” – zauważa ukraiński portal antifashist.com.
Mówi tak:

Jeden front tam, przed wrogiem, a drugi front tutaj, przed niewidzialnym wrogiem, który wyrósł na krwi Majdanu, na krwi „niebiańskiej sotni” i zasiadł teraz u władzy na samej górze.

Założyciel „Ajdaru” wzywa do pokoju

W materiale ze strony antifashist.com pojawiają się komentarze typu:
„…żeby nie było więcej ofiar, musimy w końcu to zrobić … lepiej późno niż wcale!”

antifashist.com

Znajdziemy tam też wstrząsające zdjęcie przy wyrzutni rakiet pogrzebu dziecka -ofiary wojny.
Tytuł materiału mówi o opublikowaniu listy zabójców cywilów z 3 batalionu haubic artylerii 26 brygady Ukrainy. Nie jest to przychylny materiał tym ludziom: Обнародован список убийц мирного населения Донбасса из 26 артбригады ВСУ

Pod tym adresem dowiemy się o planach Oliwiera Stone realizacji filmu o Janukowyczu, Majdanie, roli amerykańskich służb specjalnych… i wiele innych informacji. komitet ukraiński

Czytajcie, uczcie się języków, porównujcie informacje miejcie otwarte umysły. Nie wierzcie we wszystko co wam media powiedzą. Szukajcie prawdy.

Szykany i prześladowania myślących inaczej na Ukrainie.

Czy ktoś kto nie popiera obecnego rządu (przecież i w Polsce są osoby nie popierające rządzących – nazywa się takich opozycją) na Ukrainie powinien być traktowany jak wróg publiczny?
Piętnowany i szykanowany?

Oto przykład:
Chodzi o wykładowczynię na wydziale geografii Uniwersytetu im. Iwana Franki we Lwowie docent Olgę Zagulską. Pisała nie po myśli obecnie rządzących na swoim blogu.

Oto jej słowa: „Za nieobojętność na to co dzieję się w mojej Ojczyźnie i wobec losów ludzi, za swoje poglądy, za jawność ich wypowiadania. No, ale ja mówię jak niegdyś Taras Szewczenko: Cierpię, męczę się, ale nie kajam się!”

Z jej bloga:

„Почти две недели преследований не могли пройти даром. Сегодня у меня случился гипертонический криз. Очередной акт морального насилия сделал свое дело. Когда я шла на работу, меня предупредили, что студенты таки готовят мне бойкот. Молодые люди с легкостью согласились клеймить человека, который относился к ним по принципу «сердце отдаю детям». Натравили их на меня «интеллигенты» Мирослав Попович, Юрий Винничук и Отар Довженко. Сегодня возле меня крутились минимум три СБУшника, т. е. это не чисто студенческое мероприятие.

Еще раньше надо мной начали измываться журналисты. В ответ на мой искренний рассказ о своих взглядах и их истоках они озаглавили свои материалы словами «Доцент Львовского национального университета открыто поддерживает террористов», т. е. без каких-либо зазрений совести подвели под соответствующую статью уголовного кодекса.

Я просила их не печатать свои материалы в номерах с телепрограммой, поскольку их читает моя 77-летняя больная мама. Зачем ей эти тревоги? Но они сделали именно так, да еще и мою фотографию разместили. В воскресенье мама шла из церкви и все ей показывали эти газеты. Даже в сталинские времена говорили, что дети за родителей не отвечают. Но созидателям так называемой революции достоинства чужда всякая человечность….”

W skrócie: Pani profesor pisze o kręcących się SBU wokół niej, o ostrzeżeniu dotyczącym bojkotu, a także o osobach które buntowały studentów przeciwko niej. Mowa o niemoralnym postępowaniu dziennikarzy, upublicznieniu zdjęcia bez jej zgody, o tym, ze kiedy szczerze opowiedziała o swoich poglądach i ich pochodzeniu – dano materiał pod tytułem: „Pani profesor otwarcie popiera terrorystów”.
Chodziło o jej 77 letnia matkę. Na koniec pisze, że nawet w czasach stalinowskich dzieci nie odpowiadały za rodziców. Obecnym rządom twórcom „tak zwanej rewolucji” obca jest godność człowieka…

Miałem też informacje o prześladowaniach Jehowych, którzy nie chcą walczyć, zgodnie ze swoją wiarą.

Każdy ma prawo do własnego zdania. To podstawowe tak zwane demokratyczne prawo. Jeżeli gdzieś nie jest stosowane – to państwo nie spełnia norm demokracji.

zagulska.livejournal.com – comments

Źródło: Lwów: Nagonka na niepokorną wykładowczynię

Pomnik poświęcony ofiarom Ludobójstwa na Wołyniu.

Andrzej Pityński mieszkający w USA chce stworzyć pomnik poświęcony ofiarom OUN-UPA.
Spotkałem się już ze słowami krytyki również niektórych osób ze środowisk kresowych – chodzi oczywiście o wygląd. Każdy ma swój własny pomysł, swoją wizję.
Zastanawiałem się czy napisać o tym. Postanowiłem jednak to uczynić.
Ponieważ nikt nie dostrzega, że trzeba jedności, że nie ma znaczenia forma – która mówi o zbrodni; może poza skrajnościami. Ważna jest pamięć i upamiętnienie. Czasami odnoszę wrażenie, że w szeregach samych kresowian są tzw. wtyki które burzą i skłócają…
Jak pomnik ma wyglądać?
Tutaj mamy:
…orzeł w koronie, na którego skrzydłach znajdą się nazwy miejsc zbrodni UPA,
…postacie rodziców z dzieciątkiem, także chłopca i dziewczynki, (dość makabryczne, jednak prawdziwe, może warto epatować przemocą skoro nasi posłowie nie umieją uszanować pamięci ofiar nazywając rzecz po imieniu…), za tą figurą znajdzie się ogrodzenie ze sztachetami, na które nabite będą trzy główki dziecięce. Czwarta główka ma leżeć obok płotu,
…płomienie, jako kompozycja główna pomnika.

Cytat: „Środkowy fragment projektu pomnika. Dla Polaków wymowa jest oczywista, a o sumienie sprawców rzezi nie warto się martwić.” – dlaczego go dodałem. Ponieważ znajduję w nim prawdę i ból braku jej pełnego zaistnienia…

Każda inicjatywa jest dobra, tym bardziej że przeciwnicy – nacjonaliści ukraińscy budują swoje pomniki…
Jak to się skończy dla umysłów na wschodzie?
Czy: zmianą świadomości i…: zbrodniarze staną się bohaterami, dla młodych na Ukrainie?
Dlatego pomniki Bandery i jemu podobnych muszą zniknąć.


Piszą o pomniku:
parezja.pl Polonia USA sfinansuje pomnik

naszdziennik.pl upamiętnia rzeź wołyńską

Cytat z tekstu:
Gdzie stanie rzeź Pityńskiego

Handel bronią – moralny czy nie?

„Papież Franciszek potępił we wtorek kraje sprzedające broń państwom będącym w stanie wojny. W kazaniu podczas mszy w Domu św. Marty papież nazwał handlarzy bronią „przedsiębiorcami śmierci”.”

Zgadzam się.

Cytat pochodzi: „Handlarze bronią są przedsiębiorcami śmierci”

„…Szeremietiew stwierdził, że obecny stan armii polskiej nawet nie umywa się do tego z 1939 roku. Dlatego podstawową kwestią jest wzmocnienie systemu obrony. – Musimy i możemy…”

Cytat pochodzi: Romuald Szeremietiew: jeśli Rosjanie chcą odbudować imperium, muszą zaatakować Polskę

System obrony – tak. wspomaganie kogokolwiek przeciw Rosji – NIE. To właśnie droga do wojny.

Co piszą Ukraińcy o wojnie i sytuacji w kraju rok po Majdanie…

„..Żyje się gorzej nie tylko dlatego, że trzeba uważać na to, co się mówi i myśli. Jest gorzej, bo – jak mówi Sasza – jest mniej pieniędzy. Ceny wzrosły, w sklepach spożywczych jest niewiele produktów. W szpitalach są duże kolejki, służba zdrowia właściwie nie działa….
[…]
To nie jest tak, że jeśli prowadzimy wojnę, to nie jesteśmy w stanie przeprowadzić reform. Bardzo wygodnie jest zasłaniać się konfliktem i niczego nie robić – mówi i dodaje po chwili: – Przez rok ludzie bardzo zbiednieli. Moja mama rok temu miała 170 dolarów emerytury, a teraz ma 40. Jak można tak żyć?…
[…]
Mimo tego, że rodzice i koledzy byli przeciwni, on popierał Majdan od początku. Dziś też popiera. – Na Ukrainie są dwa typy ludzi: idealiści i ludzie przyziemni. Za Majdanem opowiadają się już tylko idealiści, ale wszyscy są zmęczeni wojną.
Wojna utwierdziła go jeszcze bardziej, że tak trzeba, że rewolucja wymaga ofiar….”
Tyle materiał z Wyborczej.

Ile moi znajomi?
Oleg: „Wojna jest zła. Giną ludzie. Nic jej nie tłumaczy…”
Jewgienij: „…Dziś bardzo trudno jest powiedzieć z pewnością, w kim płynie czysta ukraińska krew. Można tylko stwierdzić, gdzie teraz ona płynie jak rzeka. Na objętym wojną Donbasie, gdzie jedni Ukraińcy zabijają innych Ukraińców.
Kto rozpoczął tę krwawą rzeźnię i kto jest odpowiedzialny za śmierć tysięcy niewinnych obywateli Ukrainy – kwestię tę rozstrzygnie historia. Pytanie tylko, kiedy to się stanie i czy sprawcy zostaną postawieni przed wymiarem sprawiedliwości. Ale już dziś można całkowicie wiarygodnie stwierdzić, że gdyby w lutym 2013 roku nie doszło na Ukrainie do nacjonalistycznej rewolucji, nie byłoby dziś wojny w Donbasie. Można było uniknąć ofiar po obu walczących stronach….”
Tatiana: „Takie nasze życie, teraz; Pocisk eksploduje bardzo szybko nie ma czasu, chwili aby przygotować się i mieć czas, aby się ukryć – nie jest to możliwe.
Shrapnel wchodzi w ręce i nogi jak nóż masło, i powoduje krwawienia, w tym czasie karetka nie zdąży dojechać, dać krew, opatrzyć ranę… I człowiek w najlepszym razie nie ma nóg lub rąk.
W tym czasie tych przykładów było zbyt wiele….
Dalej pisze, kiedy odpisuję, jej że tak niewiele mogę zrobić aby im pomóc, tylko pisać, i się modlić, dotrzeć do jak największej ilości ludzi -aby powstrzymać w końcu tą wojnę…:

„Петр, то что Вы говорите про нас, про нашу беду – это уже очень много. Спасибо!”
„Piotr to co robisz w naszej biedzie, dla nas – to i tak bardzo dużo. Dziękuję!”

A tymczasem wszyscy ci z jednej i drugiej strony robią swoje: Twórcy planu wiedzą lepiej…


Trzy cytaty górne pochodzą z: Ukraińcy rok po Majdanie. ‚Straciłem wszystko’, ‚Jesteśmy zmęczeni’, ‚Emerytury było 170 USD, teraz jest 40’

Orban traktowany jako „persona non grata” w Polsce?

Dla mnie osobiście zakrawa to na głupotę polityczną. Niechęć do spotkania z naszym węgierskim Przyjacielem to coś więcej niż demonstracja – to całkowity brak wyobraźni.
Czy Kaczyński tak bardzo już nienawidzi Rosji, że przenosi swoją niechęć do rozmów z nimi na innych?
TO poważny błąd wykluczać Orbana tylko dlatego, że dba o sprawy swojego kraju.
Zapewnia mu bezpieczeństwo- a to jest najważniejsze.
Ze strony ekonomicznej odcinając UE od decyzyjności w sektorze finansowym – i ze strony militarnej – zapewniając sobie bezpieczeństwo od wschodu.

Twierdzę że nasze działania – TYLKO i WYŁĄCZNIE nasze własne – wpędzają nas w otwarty konflikt z Rosją.
Głupota widoczna jest na kilometry. Potrząsamy szabelką której nawet nie mamy i oglądamy się za siebie czy aby na pewno NATO jest krok za nami.
NATO tymczasem delikatnie popycha nas w plecy, a jak przyjdzie co do czego – to szybko cofnie ręce za swoje plecy, uniesie głowę w górę i będzie niewinnie pogwizdywało patrząc w chmury i wzruszając ramionami – my nic nie wiemy…

Czy my nie rozumiemy że trzeba samemu zadbać o swoje sojusze i bezpieczeństwo?

…Orbán osiągnął swój prawdopodobnie zakładany cel: pokazał Berlinowi, że ma się do kogo zwrócić, sprawił, że zabiegają o niego dwa ważne centra i zapewnił sobie dobrą pozycję przetargową….

Powinniśmy brać z niego przykład – Tusk w Brukseli NIC nam nie daje – tymczasem do Orbana zjeżdżają się wszyscy – Merkel, Putin…
Czasami w polityce trzeba umieć dogadać się z byłym wrogiem – aby na tym wyjść lepiej niż cała reszta.
My tego nie potrafimy.
Ciekawe, jak dojdzie już do wojny (z naszej winy) gdzie rząd polski będzie uciekał… Na pewno nie na Węgry. Pewnie wsiądzie w pociąg i pojedzie do Brukseli.
Ale narodu ze sobą nie zabierze…

Kto potrafi dbać o swoje interesy?
WĘGRZY!

Cytat pochodzi: Targanie Viktora Orbána za uszy

Z ostatniej chwili: Porównanie z czasów II wojny.
TO już o wiele więcej niż głupota polityczna…: dobry tekst Anny Wiejak: Girzyński: Orban złapał się dziś ręki Putina tak jak Horthy ręki Hitlera! -„Dlaczego prezes największego w Polsce ugrupowania opozycyjnego czyni afront człowiekowi, który w stosunku do Polaków zawsze zwracał się z niekłamaną życzliwością?