Archiwum kategorii: Uncategorized

Film który cenię – swoistego rodzaju pastiż polskiej rzeczywistości… „Dzień Świra”.

Miałem okazję w sierpniu poznać Pana Marka Koterskiego przy okazji spektaklu, który reżyserował wg. książki Krystyny Jandy – „Moja Droga B”. Małgorzata Bogdańska doskonale wprowadziła nas w nastrój prozy Pani Jandy.
Przeczytałem po powrocie do Poznania książkę i przyznam się, że stwierdziłem, iż spektakl bardziej mi odpowiadał od zapisu prozy. Jednak ekspresja, a także wkład własny w interpretację tekstów zawartych w książce dał zupełnie inny, chwilami głębszy przekaz.
Swoją drogą dysponowaliśmy kotem, który był z nami podczas spektaklu. A i o kocie była w nim mowa. I to takim, który naprawdę chodzi swoimi ścieżkami, rasowym, pełnym swoistej niezależności kociej…
Plakat ze spektaklu:
moja droga B

Miałem okazję rozmawiać dość długo na temat twórczości artystycznej z Panem Markiem, także mówiliśmy o „Dniu Świra”. Jak powstał i dlaczego. Przemyślenia autorskie i przekonanie o opowiedzeniu ich szerszemu gronu… Okazało się (w moim rozumieniu i odbiorze obrazu), że był to bardzo trafny powód i bardzo dobra wielowątkowa, a jednocześnie pełna swoistego rodzaju przenośni i metafor realizacja.
Tak odbieram „Dzień Świra”.
Przyznałem się Panu Markowi, że im częściej go mam okazję oglądać, tym więcej w nim odkrywam prawidłowości.

Rozmawiało się bardzo miło.
Serdeczne pozdrowienia dla Państwa; Pani Małgorzato i Panie Marku!

Piotr Szelągowski

Polecam informację o twórczości: Marek Koterski

Mobilne pomniki ofiar OUN-UPA w Poznaniu.

Od 4 lat zostawiam taki ślad, znak informację o obowiązku pamięci – również i o tych, którzy zginęli zamordowani w szczególnie okrutny sposób na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej przez bandy UPA. O tych, których przez lata starano się wydalić z pamięci ludzkiej. Dlaczego? Niektórzy tłumaczą się że w imię polityki – dobrych stosunków z Ukrainą. Jak widać doprowadziło to do wojny domowej na Ukrainie. Przyklepywanie, wyciszanie informacji o kulcie Bandery i banderowców, zbrodniarzy idących ramię w ramię ze zbrodniarzami niemieckimi z III Rzeszy, doprowadziło do powstania opozycji zbudowanej na tym kulcie. Kulcie nienawiści do innych narodów. Nie patriotycznym obowiązku obrony swojego narodu i uszanowania innych.
Lecz czystej, zbrodniczej nienawiści.
Temu powinniśmy się wszyscy przeciwstawiać.

stasia
Czytaj dalej

Mój kolega Bartłomiej Wróblewski – aplinista…

Również walczy o dostanie się do sejmiku wojewódzkiego. Pisałem o nim nie raz, na stronie bezprzesady.com chociażby z okazji spotkań na których omawiał swoje podróże związane z pasją zdobywania szczytów górskich… ?Zabiję cię na Evereście? ? dwa oblicza wypraw na najwyższą górę świata? Kresowiak z Polski staje ?okoniem?

Bartłomiej Wróblewski opowiada o górach


Czytaj dalej

Richald Kiel – filmowe „Szczęki” alias „Buźka” w filmach z Bondem, nie żyje.

Zły charakter w filmach z Bondem (chociaż nie do końca; „Moonwraker”), w którego wcielał się aktor, u mnie budził raczej sympatię. Odtwarzający go aktor -znany z olbrzymiej zwalistej postury (217 cm wzrostu), zmarł w wieku 74 lat.
Stara gwardia odchodzi…

Wysokie zanieczyszczenie środowiska. Ukrywana sprawa…

Jaki jest powód nieudanych, straconych ciąży? Kto wie że procent

owo jest to coraz większy problem? Małżeństwa które chcą mieć dzieci i nie udaje się im, to nie tylko problem bezpłodności męskiej – lecz coraz większy problem zanieczyszczeń srodowiskowych wpłwajacych na niezwykle delikatną gospodarkę chemiczną wewnątrz organizmu kobiety. Czytaj dalej

Wybory – ordynacja wyborcza w Polsce.

Tekst mojego syna który wskazuje jak działają wybory w Polsce. Komentarz pozostawiam Wam (chociaż jest też i komentarz syna – który za czas jakiś dodam…).

„Ordynacja wyborcza,  metoda, jakiej używamy w Polsce do liczenia głosów, czy znasz ją dobrze??

Najczęściej używaną metodą liczenia głosów w ordynacji proporcjonalnej w Polsce jest metoda D?Hondta nazwana na cześć twórcy, którym był belgijski matematyk. Metodę tę używamy np. w wyborach:

-do Sejmu,
-do Parlamentu Europejskiego,
-do sejmików wojewódzkich,
-do rad powiatów,
-do rad miast na prawach powiatów,
-do rad gmin powyżej 20 tys. mieszkańców.

Warto nadmienić, że metoda ta jest stosowana w odniesieniu do tzw. okręgów wyborczych, jednak mamy wyjątek, wyjątkiem są wybory do PE gdzie stosuje się ją wobec całego kraju.
Podstawowe zasady/prawa w obliczaniu

Po pierwsze, ustalamy ilość mandatów możliwych do zdobycia w danym okręgu.
Po drugie, dyskwalifikujemy z wyliczeń te komitety wyborcze, które nie przekroczyły odpowiednio ustalonych progów wyborczych ( 5 lub 8 %)
Po trzecie, przystępujemy do wyliczeń. Polegają one na znalezieniu Największych, kolejno po sobie następujących, ilorazów liczby uzyskanych głosów przez każdy komitet. Ilorazy obliczamy dzieląc liczbę głosów uzyskaną przez każdy komitet w wyborach przez kolejne liczby naturalne.
Po czwarte, po przeprowadzeniu obliczeń porządkujemy największe otrzymane ilorazy wszystkich komitetów w ilości równej możliwym do zdobycia mandatom.

Metoda w praktyce (przykład)

Założenia- Mamy Komitety A, B i C, na które w sumie oddano 10 000 ważnych głosów, w tym: Komitet A ?4800 głosów, Komitet B -2000 głosów i komitet C- 3200 głosów.
Ilość mandatów ? 8
Krok1:
Dzielniki

Komitet A                                 Komitet B                   Komitet C
1. 4800(pierwszy mandat)  2000(czwarty)         3200(drugi)
2. 2400(trzeci)                             1000                              1600(szósty)
3. 1600(piąty)                              666                                 1066(ósmy)
4. 1200(siódmy)                         500                                  800
5. 960                                                400                                  640

Krok2: ustawienie ilorazów w kolejności:
1. 4800 (A)
2. 3200 (C)
3. 2400 (A)
4. 2000 (B)
5. 1600 (A)
6. 1600 (C)
7. 1200 (A)
8. 1066 (C)

Z tego wynika, że komitet A otrzymuje 4 mandaty, komitet C 3 mandaty, a komitet B zaledwie jeden mandat. Warto zwrócić uwagę, że metoda ta sprzyja i wspiera wszystkie duże partie/komitety. Pod względem procentowym w tym głosowaniu na jeden mandat przypadało 1250 głosów => komitetowi A zabrakło 200 głosów żeby pod względem czysto procentowym mieć 4 mandaty, Komitetowi C zabrakło 550 głosów żeby procentowo mieć 3 mandaty, Komitet B otrzymał 2000 głosów, czyli pod względem procentowym miał 1 mandat i 750 głosów nadwyżki.
Moim zdaniem jest to dość sprytna metoda nadawania większej ?wagi? listom/komitetom/partiom dużym i praktykowanie?
No właśnie czy to już jest kradzież głosów?? Zapraszam do dyskusji

Oparto na:

Artur Derdziak, Maciej Batorski, Ciekawi Świata 1, Wiedza o Społeczeństwie, Operon, Gdynia 2012
oraz
http://www.michalbuchta.eu/kalkulator-liczby-mandatow-metoda-d-hondta/

http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_d%27Hondta

Szymon „

Hello, I’m Piotr Szelągowski. Witajcie na moim blogu.

Witam na moim blogu. Nazywam się Piotr Szelągowski. Od 5 lat pisałem na stronie BezPrzesady.pl. Teraz jest to strona bezprzesady.com. Poruszałem tam wiele tematów, które były bliskie mojemu sercu. Sam pomysł strony wyszedł od Marcina, właściciela domeny. W swoim założeniu miała poruszać problemy leżące w optyce tego tak często używanego zwrotu: „Bez Przesady!”.

Sądzę, że przez lata udawało się nam to całkiem dobrze…

Czas jednak na zmiany. Aby pisać o mieście w którym żyję, o tym co myślę, jak chciałbym zmieniać świat wokół mnie (dla dobra innych), a także wiele innych rzeczy, sytuacji, wydarzeń, ludzi, którzy wywierali, czy też wywierają wpływ na mój sposób myślenia i działania – będzie miejsce tutaj. Takie bardziej prywatne i zaciszne. Bez możliwości komentowania raczej – to doświadczenie tych pięciu lat…

Pozdrawiam mych kolegów, znajomych i przyjaciół jak i całą moją rodzinę.

Piotr Szelągowski