Co piszą Ukraińcy o wojnie i sytuacji w kraju rok po Majdanie…

„..Żyje się gorzej nie tylko dlatego, że trzeba uważać na to, co się mówi i myśli. Jest gorzej, bo – jak mówi Sasza – jest mniej pieniędzy. Ceny wzrosły, w sklepach spożywczych jest niewiele produktów. W szpitalach są duże kolejki, służba zdrowia właściwie nie działa….
[…]
To nie jest tak, że jeśli prowadzimy wojnę, to nie jesteśmy w stanie przeprowadzić reform. Bardzo wygodnie jest zasłaniać się konfliktem i niczego nie robić – mówi i dodaje po chwili: – Przez rok ludzie bardzo zbiednieli. Moja mama rok temu miała 170 dolarów emerytury, a teraz ma 40. Jak można tak żyć?…
[…]
Mimo tego, że rodzice i koledzy byli przeciwni, on popierał Majdan od początku. Dziś też popiera. – Na Ukrainie są dwa typy ludzi: idealiści i ludzie przyziemni. Za Majdanem opowiadają się już tylko idealiści, ale wszyscy są zmęczeni wojną.
Wojna utwierdziła go jeszcze bardziej, że tak trzeba, że rewolucja wymaga ofiar….”
Tyle materiał z Wyborczej.

Ile moi znajomi?
Oleg: „Wojna jest zła. Giną ludzie. Nic jej nie tłumaczy…”
Jewgienij: „…Dziś bardzo trudno jest powiedzieć z pewnością, w kim płynie czysta ukraińska krew. Można tylko stwierdzić, gdzie teraz ona płynie jak rzeka. Na objętym wojną Donbasie, gdzie jedni Ukraińcy zabijają innych Ukraińców.
Kto rozpoczął tę krwawą rzeźnię i kto jest odpowiedzialny za śmierć tysięcy niewinnych obywateli Ukrainy – kwestię tę rozstrzygnie historia. Pytanie tylko, kiedy to się stanie i czy sprawcy zostaną postawieni przed wymiarem sprawiedliwości. Ale już dziś można całkowicie wiarygodnie stwierdzić, że gdyby w lutym 2013 roku nie doszło na Ukrainie do nacjonalistycznej rewolucji, nie byłoby dziś wojny w Donbasie. Można było uniknąć ofiar po obu walczących stronach….”
Tatiana: „Takie nasze życie, teraz; Pocisk eksploduje bardzo szybko nie ma czasu, chwili aby przygotować się i mieć czas, aby się ukryć – nie jest to możliwe.
Shrapnel wchodzi w ręce i nogi jak nóż masło, i powoduje krwawienia, w tym czasie karetka nie zdąży dojechać, dać krew, opatrzyć ranę… I człowiek w najlepszym razie nie ma nóg lub rąk.
W tym czasie tych przykładów było zbyt wiele….
Dalej pisze, kiedy odpisuję, jej że tak niewiele mogę zrobić aby im pomóc, tylko pisać, i się modlić, dotrzeć do jak największej ilości ludzi -aby powstrzymać w końcu tą wojnę…:

„Петр, то что Вы говорите про нас, про нашу беду – это уже очень много. Спасибо!”
„Piotr to co robisz w naszej biedzie, dla nas – to i tak bardzo dużo. Dziękuję!”

A tymczasem wszyscy ci z jednej i drugiej strony robią swoje: Twórcy planu wiedzą lepiej…


Trzy cytaty górne pochodzą z: Ukraińcy rok po Majdanie. ‚Straciłem wszystko’, ‚Jesteśmy zmęczeni’, ‚Emerytury było 170 USD, teraz jest 40’