Archiwa tagu: Polska

Co to jest konfiskata roszczeniowa?

Coś co mnie zaniepokoiło…
„..Można przewidywać, że argument zwalczania przestępczości zorganizowanej jest podpuchą pod przeforsowanie ustawy i będzie ona służyć jako kolejne narzędzie terroru do zastosowania wobec osób, które podpadły systemowi, zwykłym ludziom, czy też kozłom ofiarnym, dzięki którym media będą mogły odciągnąć uwagę opinii publicznej od ważniejszych spraw i skupić na rzeczach mniej istotnych. Prawda jest taka, że ludzie żyjący z prowadzenia nielegalnej działalności są i będą w stanie załatwić sobie odpowiednie kwity w potyczce z biurokratyczną machiną i ostatecznie wyjść z niej obronną ręką, co wielce wątpliwe jest w przypadku osób sporadycznie nabywających jakieś dobro poza granicami prawa. Pomimo tego, że projekt ustawy wydaje się nierealny do wcielenia w życie, to nie jest tajemnicą, iż państwo nie tylko lubuje się w tego typu rygorystycznych i kontrowersyjnych aktach prawnych, ale rozstrzyganiu ich dzięki niespójnościom na swoją korzyść…”

Cytat pochodzi z: Michał Padacz: Konfiskata roszczeniowa. Oręż do walki ze społeczeństwem

Z Ukrainy o Balcerowiczu – komentarz…

Doniesienie z Ukrainy:
„Ukraiński portal Apostrophe.com.ua donosi, że użytkownicy mediów społecznościowych są zszokowani wypowiedzią gubernatora Odessy Micheila Saakaszwiliego na temat Leszka Balcerowicza
Saakaszwili ostro o Balcerowiczu: Najemny wybielacz skorumpowanych reżimów
Znalezione: ze strony „Wprost”.

A więc „mit” super ekonomisty upada…?

Nie ma zgody na płacenie haraczu – Zapałowski.

A. Zapałowski

Z wywiadu z dr A. Zapałowskim:

„…Polska już uczestniczy w finansowaniu uchodźców poprzez wpłaty do budżetu Unii Europejskiej, których część jest przeznaczana na tego typu działania, w tym na dotacje dla Turcji. Dlatego my od niczego nie musimy się wykupywać, bo kwestie przyjmowania uchodźców nie są częścią naszych zobowiązań akcesyjnych…”

Całość na: Nie ma mowy o zgodzie na płacenie haraczu

Motocykliści też ludzie – Rajd Katyński, Nocne Wilki… inne.

To trudny temat. Media antagonizują na zlecenie społeczności i narody. Tak dzieje się przy okazji Rosji i reszty Europy. Zwykli ludzie na tym cierpią. Reżim Stalina najbardziej odbił się na samym narodzie rosyjskim. To najwięcej Rosjan zginęło w Ludobójstwie, jakie Stalin i jego klika urządzili swoim.
TO najwięcej „antysowietów” pochodzi z Rosji.
Nie inaczej.
Budowanie murów między narodami nie sprzyja kontaktom zwykłych ludzi. Zaczynamy nienawidzić anonimowo: Rosjan, Ukraińców, Niemców…
Kto tego pragnie?
Komu na tym zależy?

Przesłano mi program pobytu grupy motocyklistów w Polsce.
Dlaczego mamy ich atakować, nawet nie znając ich,a swoim atakiem dając asumpt do budowania wrogości i nienawiści wobec Polski i Polaków?
Nawet w sądach oskarżony dopóki się mu nie udowodni winy jest niewinny.
A więc może dajmy im szansę?
A nie ziejmy nienawiścią na zapas?

„Szanowni Państwo, Czytaj dalej

O biskupie krakowskim – Bł Janie Prandocie:

„…Po kilkunastu latach gorliwych wysiłków Prandoty diecezja krakowska zakwitła na nowo, ale świątobliwy pasterz niedługo cieszył się owocami swej pracy, gdyż pod koniec roku 1259 dotknął Małopolskę nowy napad tatarski. Rozmiary klęski były straszne, gdyż tym razem nikt nie próbował oprzeć się najeźdźcom, a ich zagony przebiegły kraj we wszystkich kierunkach, siejąc mord i zniszczenie. Gdy burza przeszła, Małopolska smutny przedstawiała widok: większa część kraju leżała w ruinach i zgliszczach, wśród których koczowały na pół szalone z trwogi niedobitki gęstej do niedawna ludności. Wkrótce potem pojawił się głód. Prandota pomny słów Zbawiciela: „Coście uczynili jednemu z tych maluczkich, mnieście uczynili” (Mat. 25,40), jakkolwiek sam teraz ubogi, gdyż majątek kościelny ucierpiał na równi z całym krajem, oddał nieszczęśliwym wszystko co mu pozostało. Za jego przykładem poszli wszyscy możniejsi, a przede wszystkim książę krakowski Bolesław Wstydliwy i jego świątobliwa małżonka błogosławiona Kinga, nie dając się nikomu przewyższyć w chrześcijańskiej miłości bliźniego. Gdy minął okres najgorszego zamętu, zabrał się Prandota po raz wtóry do ciężkiej pracy nad odbudową zniszczonej diecezji.
[…]
Aby zaszczepić w sercu swoim miłość Boga i bliźniego, a z nią wszystkie cnoty, trzeba ustawicznie odcinać dzikie latorośle wyrastające z naszych namiętności, jak to mówi święty Augustyn : „Wyrzuć namiętność, zaszczep miłość”.

Całość: Bł. Jan Prandota, Biskup Krakowski