Archiwum autora: admin

Polska wiara.

Jesteśmy tymi, którymi jesteśmy w wyniku naszego życia.
Wiara jest częścią nas.
nasza-wspolnota

nasza-wspolnota

Niektórzy ją odrzucają – wolna wola, jednocześnie jednak stają się wrogami (z reguły) tych, którzy próbują nadal w niej trwać. Przeciwieństwem dobra zawsze będzie zło.
I jak dwa bieguny będą (te dwa pojęcia, terminy, zachowania jakby nie napisać, nie zdefiniować) odpychać się.
Wybieramy.

Kerygmat – ubodzy i biedni potrzebują nas.

Jako przykładu.
Jako wsparcia i pomocy. Wiem, jak ciężko to zrozumieć, jeszcze ciężej pomóc. Bo coś odpycha, bo widać że „degenerat” (a może to czas z niego zrobił taki wygląd degenerata), bo nieładnie pachnie, bo źle się zachowuje…
Może prowadził kiedyś normalne życie, może doświadczył, oszustwa, traumy, poniżenia, zła w jakiejkolwiek postaci.
Stał się tym kim jest – pełen żalu do świata, niezrozumienia tego co się stało – może uciekł w alkoholizm…- najgorszą z możliwych chorób.
Może stało się coś innego w jego życiu.

To może stać się i w naszym.
Odpychamy myśli o tym, ale czy potrafimy się obronić?
Możemy altruistycznie zmienić nasze zachowanie, postępowanie?
Co możemy?

Kiko mógł:

kerygmat

Wstrząsająca, Czytaj dalej

Jezus, Budda, Faraon – to Ukraińcy…

… – tak, od lat mówię i piszę o tym, że przeginają z tą propagandą…

„Hata-Ptacha” – chata ptaków… i tym podobne bzdury…:

„Die Ägypter waren bestimmt die Ukrainer auch: ?Der Name des Ägypter Haupttempels ?Het-ka-Ptah? klingt sehr ukrainisch, wie ?Hata-Ptaha? (ukr. ?Haus-Vögel?) ?, so Bebik. ?Die Frauen der Pharaonen waren blond, mit blauen Augen, den Bilder an den Pyramiden gemäß (die Grabung der Frau von Cheops und seiner Mutter Hetepheris , die Grabung von Tutanchamun)?….”

Apoteoza głupoty i szaleństwa – jak pisze autor na niemieckojęzycznej stronie (http://europaobjektiv.com),…- to uznanie Jezusa za Ukraińca. Galilea to nic innego jak …Gallia – mówią lingwiści ukraińscy, historycy potwierdzają – Kraina Celtów, a Celtowie przecież pochodzą … z Ukrainy. A więc i Jezus jest Ukraińcem.

Po co to?
Po co?

Cytat z: „Die Ukrainische Propaganda: Jesus, Buddha und Pharaonen waren die Ukrainer!”

A tymczasem (komentarz): Stan bezpieczeństwa państwa: Ukraina ? kwestie przemilczane.

Czy chodzi o to, aby pod pozorem śmieszności ukryć zagrożenia? Realne niebezpieczeństwa? Budowanie nowego neo-nazistowskiego potwora?


POLECANE: Z Ukrainy o Ukraińcach w Polsce

Aborcja po gwałcie… jak to widzieć?


To ciężki temat – jak może czuć się kobieta, którą wykorzystano seksualnie – pełnoletnia, niepełnoletnia… – wiek również powoduje że ten czyn karalny wydaje się bestialstwem. Często konsekwencją staje się zajście w ciążę – poczęcie nowego życia wbrew woli i chęci matki…

Elliot Institute przeprowadził badania statystyczne, mówiące o tym jak matki wybierają w USA. Wbrew temu co się mówi świadomość faktu powstania całkowicie niezależnego nowego życia jest tam silniejsza niż wstręt do sprawcy, trauma z powodu tego czynu zabronionego (tak nazywa się min gwałt w ustawie z 7 stycznia 1993 roku).
Przypominam – w Chinach życie człowieka liczy się od poczęcia, a więc bez wysoko specjalizowanej wiedzy medycznej starożytni Chińczycy WIEDZIELI że to powstanie nowego życia, człowieka od samego jego początku.
W rozmowach z młodymi kobietami w czerni zauważam, że ich wiedz ana ten temat jest bardziej uboga niż przed tysiącami lat Chińczyków… Co jest przyczyną?
Położenie nacisku na „ja”. Wmawia się im że to co „ja” chcę jest najważniejsze – takie samolubstwo. Przełożone na sprawy nie tylko błahe takie jak, decyzje dotyczące ubioru, pracy innych drobnych życiowych kwestii, ale też wyboru który zaważy na całym życiu takiej młodej kobiety. Zdeprecjonowanie życia – wmawianie że płód to nie człowiek może skończyć się poważną konsekwencją w stosunkach między taką matka a dzieckiem – skoro z tego nie-człowieczego płodu wykształcił się syn lub córka to może ta wątpliwość nadal gdzieś tam tkwić w matce i jej stosunek do dziecka może być przedmiotowy, a nie podmiotowy – nawet podświadomie.
Problemów psychicznych takiego negatywnego edukowania może być bardzo wiele.
Warto zasięgnąć tutaj zdania psychologów jakie zagrożenia w wyniku nieświadomości takich kobiet mogą dla nich się pojawić.

Wracając do tematu gwałtu i badać organizacji z USA.
Wg tych badań statystycznych okazuje się że około 70% ofiar gwałtu wybiera życie dla swoich dzieci.
UWAGA: żadna z kobiet które urodziły nie żałuje tego kroku, w przypadku odwrotnym jest już znacznie gorzej (problemy psychiczne, wyrzuty sumienia – zabicie jest zabiciem, nieistotne jak próbuje się to wyjaśnić) mianowicie aż 78% kobiet, które zabiły swoje dzieci poczęte w wyniku gwałtu stwierdza że było to złe rozwiązanie.
Tego typu statystyki potwierdza również dr Sandra Makhorn w książce „The Psycholological Aspects of Abortion”75-80% kobiet decyduje się na urodzenie dziecka nie aborcję po gwałcie i nie żałuje tej decyzji nigdy.

Warto przemyśleć czy „kruszenie kopii” w tym temacie ma w ogóle sens mając do dyspozycji takie wyniki, o to tylko proszę – w końcu jestem mężczyzną nie kobietą, aczkolwiek dane które powyżej przytaczam są stworzone przez same zgwałcone kobiety i opracowała je też kobieta.

UWAGA: Oficjalne rządowe polskie statystyki podają że w ciągu pięciu lat w Polsce skorzystano z tego prawa … uwaga!: SZEŚĆ RAZY.

Sześć kobiet dokonało aborcji swojego dziecka poczętego w wyniku gwałtu.

Pomijając problemy związane z ustaleniem (gdyby wprowadziło się sugerowane przeze mnie rozwiązania prawne) czy mamy do czynienia z gwałtem czy nie (moje rozwiązania miałyby na celu uratowanie życia tak poczętego człowieka za wszelką cenę – proponując kobiecie po prostu PEŁNĄ opiekę państwa do czasu rozwiązania od najlepszej kliniki, szpitala, opieki medycznej, psychologicznej, finansowej rekompensaty, możliwości zrzeczenia się praw opiekuńczych i rodzicielskich po narodzeniu dziecka), można założyć że nasz aparat państwowy jest w stanie udźwignąć finansowo „łapówkę” dla takich sześciu przypadków, „wykupienia” życia dzieci…
Sześć śmierci.
Kogo zabiliśmy ustanawiając to prawo?
Poza tym że przyszłych ludzi, obywateli tego kraju – to kim mogliby zostać? Tego nie wiemy…I już nigdy się nie dowiemy. Abstrahując od jakiejkolwiek wiary i duchowych wyjaśnień – analizując problem tylko z płaszczyzny etyczno-moralnej i humanistycznej, prawa przyrody, doprowadziliśmy do nie pojawienia się tych konkretnych (wyjątkowych na skalę całego kosmosu, w wymiarze czasowym wieczności) przejawów całkowicie niepowtarzalnego, osobniczego, indywidualnego ŻYCIA.
Nie da się tego wyjaśnić zagrożeniem zdrowia czy życia matki, deformacją poczętych istot w łonie, ich chorobą.
Powód jest taki że dzieci te zostały ukarane śmiercią bo KTOŚ INNY złamał prawo.

Jest to dla mnie obrzydliwe nie-etyczne i nie-moralne na jakiejkolwiek rozumowej płaszczyźnie.
Abstrahując cały czas od jakiejkolwiek wiary, jej reguł, praw, założeń.
Widząc problem li tylko w wymiarze etycznym, moralnym i prawnym.

Państwo polskie wyraziło zgodę na zamordowanie tych dzieci w imię zemsty kobiety za „czyn zabroniony” dokonanej przez jakiegoś bandytę, zboczeńca seksualnego, który wyszedł zapewne obronną ręką za ten czyn (nie skazano go na śmierć, tylko max na parę lat więzienia).

Gdzie tu sprawiedliwość? Ja jej nie widzę. Widzę za to olbrzymią NIESPRAWIEDLIWOŚĆ.
Zabicie niewinnej – ofiary (tak dziecko też jest ofiarą) gwałtu.
Trzeba zmienić to prawo. Bezwzględnie.


Kilka linków:

Świat bezwarunkowej miłości ? Matka

?Jeśli umiera Twoje dziecko?.? śmierć Maleństw.

Rzeźba która mówi wszystko? Matka i dziecko?

Tajemnica Nowenny Pompejańskiej.

Film. Polecam.
nowenna-pompejanska

Wartościowe materiały odnajdziecie też w piśmie „Królowa Różańca Świętego”.
tajemnica-nowenny-pompejanskiej-film

tajemnica-nowenny-pompejanskiej


„…Wtedy pytali Go Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść.
On rzekł: ?Wam dano poznać tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, aby patrząc nie widzieli i słuchając nie rozumieli.
Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże.
Tymi na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni.
Na skałę pada u tych, którzy, gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują.
To, co padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą i przez troski, bogactwa i przyjemności życia bywają zagłuszeni i nie wydają owocu.
W końcu ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc przez swą wytrwałość?….”
Ewangelia wg św. Łukasza 8,4-15.

Lustracja lustracji?

Wiele ciekawych i słusznych spostrzeżeń, w materiale poniżej którego fragment przytaczam i na potwierdzenie zawartych (niektórych) w owym fragmencie tez dysponuję nawet dowodami…

„Jawni współpracownicy na ogół są utajniani, mimo ze decydowali niemal o wszystkim!
Nie bada się szkód wyrządzonych przez nich nauce i edukacji w Polsce, zarządzanym, czy ?ochranianym? obiektom, osobom. Niestety nie ma woli poznania.
Rzekome badania nad pokrzywdzeniem w PRL prowadzi się tylko wśród beneficjentów, którzy Czytaj dalej