Archiwum kategorii: armia

Romuald Szeremietiew – o wojnie na Ukrainie.

Cieszę się, że moje pisane od miesięcy słowa czy to na bezprzesady.com, czy na innych stronach, serwisach itp. znajdują potwierdzenie w ustach specjalisty. Wojna trwa od miesięcy. Niestety, UE, ONZ czy jakiekolwiek inne organizacje do tego przeznaczone, nic nie robią aby zapobiec eskalacji konfliktu zbrojnego.

„Zabawa” z wiatrówką też ma sens.


Materiał, który powstał wcześniej po spotkaniu z Panem Szeremietiewem w Czytaj dalej

ASG, grupy rekonstruujące bitwy, Strzelec i inne… „zabawy”?

Po co nam to? Nie tylko chodzi o zabawę, edukację historyczną, fascynację uzbrojeniem, wychowanie w miłości do broni – jak niektórzy by powiedzieli.przy_pak-u2 Chodzi o coś więcej: o podnoszenie sprawności. Szczególnie ASG, gdzie poza zabawą można całkiem poważnie szkolić taktycznie, do walki partyzanckiej. W Japonii gdy zdemilitaryzowano armię to właśnie ta „zabawa” szkoliła młode pokolenia, tak aby nie wyszły z wprawy. Ostatnio dowiedziałem się, że Rosjanie naszą armię oceniają realnie na 22 tysiące karabinów, drugim w Polsce poważnym przeciwnikiem są grupy „Strzelca” oceniane na… 18 tysięcy karabinów.
Czytaj dalej

Zakarpacie w ogniu? O tym się nie pisze oficjalnie…- garść linków.

Dochodzą mnie od pewnego czasu informacje, że Zakarpacie również wypowiada posłuszeństwo Kijowowi. Z wielu powodów.
Niemniej, zanim napiszę kilka słów na ten temat (od siebie) polecam kilka (różnych) linków:

www.strategic-culture.org

xportal.pl

vognebroda.net

jeznach.neon24.pl

sfora.pl

polmedia.pl

politobzor.net

Dodatkowo: politics.hu

Żeby nikt nie mówił, że coś sugeruję, każdy sobie przeczyta, wyrobi opinię…
Dopiero potem napiszę co nieco od siebie.

„Jak przeżyć w oblężonym mieście” – obecna wizja wojny światowej.

Teraz wojna będzie wygladała mniej więcej tak. Dziesiątki lub setki konfliktów regionalnych. Walki w mieście. Ograniczone użycie armii. Głownie działania lotnictwa, dronów. Wywiad informatyczny – wojna cybernetyczna. Ewentualne wciaganie w konflikt państw na zasadzie „pokojowych interwencji”. Jednym z elementów są walki w miastach.
Tak jak pisałem w materiale przybliżającym wspomnienia pewnego BOśniaka, który pół roku przetrwał w okrążeniu, w mieście wraz z całą swoją rodziną.
Fragment tego materiału:
Ja przeżyłem, miałem szczęście, nasza rodzina liczyła piętnaście osób, mieliśmy 6 pistoletów i 3 AK47?
Całość: Jak przeżyć w oblężonym mieście?