Onet zaczyna pisać prawdę- dziś już kilka minut po godzinie 8.00 czytaliśmy z kolegą informację o ruchach nacjonalistów ukraińskich pod naszą granicą. Teraz jest do przeczytania materiał dr Kaczanowskiego…
Mały cytat z materiału:
„Dr Iwan Kaczanowski, pracownik instytutu politologii Uniwersytetu w Ottawie, do ojczyzny nie ma co wracać. Niedawno, na wniosek sądów lokalnych, odebrano mu posiadłość, ziemie i rzeczy osobiste, znajdujące się na Wołyniu. Tłumaczy mi, że to reakcja najwyższych władz na prowadzone przez niego badania dotyczące „krwawego czwartku” oraz zbrodniczej działalności Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

(sprofanowany pomnik profesorów lwowskich – zdjęcie dostarczone mi przez kolegę, które następnie rozesłałem do kresy.pl – obiegło całą Polskę) Czytaj dalej
Archiwum kategorii: moralność
Wymagajmy od siebie – nawzajem.
Szczególnie w miłości: „Twoja miłość bez wymagań ?pomniejsza mnie. Twoje wymagania pozbawione miłości zniechęcają mnie. Twoja miłość wymagająca przyczynia się do mojego wzrostu”.
Próbujemy?
„SPOTKAJ MARY WAGNER W POLSCE! PRZYJDŹ NA SPOTKANIE!” – tytuł z maila.
Dostałem taki mail, o tytule jak powyżej.
Kto to jest ta Pani?:
„Mary Wagner, 38-letnia katoliczka z Kanady, od wielu lat jest zaangażowana w ochronę życia dzieci nienarodzonych, za swoje przekonania została aresztowana i od sierpnia 2012 r. przebywała w więzieniu w Kanadzie. Jak informował Instytut Ordo Caritatis, Mary Wagner od wielu lat modliła się pod klinikami aborcyjnymi, rozmawiała z kobietami, które zamierzały poddać się aborcji. Wielu wręczała białe róże. Niektóre z kobiet i ich dzieci udało się ocalić. Obecność Mary nie była na rękę „biznesowi aborcyjnemu?. Aresztowanie i uwięzienie Mary Wagner miało się stać symbolem, który zniechęci innych obrońców życia. Choć wydaje się niewiarygodne, by w Kanadzie skazywano na więzienie za katolickie przekonania, tak niestety się dzieje. Z jednej strony Kanada daje obywatelom „wolność? do zabijania dzieci nienarodzonych, z drugiej więzi tych, którzy pokojowymi środkami chcą odwieźć kobiety od aborcji. W swoim liście do Polaków napisała: Wizyta w Polsce zaprowadziła mnie również do Oświęcimia. Nigdy bym tam sama nie pojechała, ale nie chciałam odmówić moim przyjaciołom. To co tam zobaczyłam, wstrząsnęło mną do głębi. Czytając w księdze gości wezwania: „Niech ta zbrodnia już nigdy się nie powtórzy”, uświadomiłam sobie, że „TO? dzieje się ponownie, na naszych oczach tylko w innym przybraniu. „TO? dzieje się obecnie w Kanadzie i na świecie.
Mary Wagner odwiedzi Warszawę, Sokółkę, Białystok, Gdańsk, Toruń, Szczecin, Wrocław, Częstochowę, Kraków, Rzeszów, Dębicę, Gorlice, Krosno, Stalową Wolę, Nową Dębę, Rzeszów, Przeworsk, Jarosław i Łańcut.”
Przyznam się że sam podpisywałem się pod petycją. Oczywiście, dlatego; że nie można karać za przekonania. Każdy ma prawo do swoich, o ile nie krzywdzą one drugiej osoby. Jeżeli jest inaczej powinniśmy się przeciwstawiać. Czy czynnie i w jaki sposób to inna kwestia.
Jeżeli jest to zagrażające życiu każdego kto nie myśli podobnie – tak jak w przypadku muzułmanów-ekstremistów (zwanych islamistami) – nie ma chyba osoby, która by nie przyznała racji, że musi być to obrona czynna.
Jeżeli katoliczka, taka jak ta Pani opisana w mailu powyżej wręcza kwiaty i prosi o przemyślenie- gdzie tu miejsce na sankcje czy karę?
Korporacje, takie czy inne, przemysł który wciska nam się gdzie tylko może – zgarnia lwią część naszych zarobków, dyktuje ceny i zmusza poprzez agresywna medialną reklamę do kupowania tylko ich produktów – powinniśmy się przeciwstawiać. Bezwzględnie.
Ta pani weszła im bardzo jak to się mówi – „w szkodę”. Próbowali ją zneutralizować nie udało się.
Tylko- powinniśmy tak wspólnie. I nie tylko w tym jednym aspekcie. Ale także kwestia marketów, centrów handlowych…
Tyle tylko że większość narzeka, marudzi ale jak lemingi chodzi do tych centrów.
Szkoda, że Pani Mary ominie Poznań. Przeszedłbym się chętnie na takie spotkanie…
Przyznanie się do zabójstw cywilów. Ukraina.
Z FB:
„Matko jedyna oni spokojnie bez współczucia mówią co zrobili i mówią że to normalne działania czyli ostrzeliwanie a następnie jak on to powiedział wprowadzają czystkę. Jestem w szoku i Polska popiera ich i pomaga w drodze do Europy, tym bardziej jestem w większym szoku….”
Dowódca batalionu „Shastersk” przyznał się do zabójstwa cywilów…
Inny:
„W rejonie Donbasu, tzw, Armia Ukraińska, otwiera normalne stragany i sprzedaje wszystko co się da, kiedy się wyprzedadzą, zawijają skarpetki i czmychają do Rosji. Na sprzedaż idzie wszystko, broń, mundury, amunicja, całe środki transportu.
Biznes kręci się pełną parą np Kałasznikow, wydany z zapasów Ukraińskich – 500 Hrywien, litr benzyny z zaopatrzenia – 8 Hrywien to już nie propaganda tylko fakty i prawda ludność opowiada że potrafią po domach chodzić i się pytają czy ktoś nie chce kupić okazyjnie , bywa że za jedzenie oddają a okoliczni mieszkańcy Doniecka i Ługańska jak sami mówili w wywiadach biorą dla obrońców Noworosji.
Morale wśród wojsk ukraińskich spada poniżej zera, nikt tam za Kijów już walczyć nie chce, wojacy starają się zarobić kasiorę na sprzęcie aby mieć za co przeżyć przez pierwsze dni pobytu w Rosji. Robią bardzo rozsądnie, bo jeśli nie rozprzedają uzbrojenia, to i tak w wyniku działań bojowych przejdzie ono w ręce Powstańców i Ukraińcy nie dość, że nie zarobią, to jeszcze mogą skończą w plastikowym worku.
Poniżej film na którym Powstańcy prezentują zdobyty, nietknięty, skład broni:
http://youtu.be/5ATkUc6HR9I
