Archiwum kategorii: moralność

Pamięć historyczna – potrzebna?

Pamięć historyczna, czy to jest coś cennego? Wartościowego? Potrzebnego?

Polski schron bojowy, Wojna Obronna 1939 i upamiętnienie polskich żołnierzy w postaci tablicy:

Po cóż nam pamiętać o ofiarach, martyrologii, i klęskach? Czy to rozpamiętywanie nie przeszkadza nam w bytowaniu na tym pięknym świecie? Nie potrzebne nam jest przecież męczenie się świadomością zrywów narodowych, walk o niepodległość, patriotycznych postaw. W dzisiejszym świecie? Gdzie ważniejsze są; dobra zabawa, gdy nadciągnie magiczny piątek, o czym informuje się w każdych mediach (radio) radośnie – znów nadszedł czas na reset. To jest najważniejsze dla młodego pokolenia Polaków.
Trzeba jednak przyznać, że są ci młodzi ludzie „urobieni” – tak mają się zachowywać, takie wartości mają cenić. To są zachowania, które najbardziej są ” na rękę” dla ich mocodawców, pracodawców i wszystkich tych, którzy chcą zniewolić nowe pokolenia. Powód? Czytaj dalej

Święto Bożego Ciała – manifestacja wiary katolickiej.

Dzień poświęcony Najświętszemu Sakramentowi. Manifestacja naszej wiary, wiary pra-ojców.
W 1209 roku widzenia Julianny Cornillon z Francji, przyczyniły się do powstania tej uroczystości.

Biskup francuski Robert w 1246 roku ustanowił dla diecezji Liege święto poświęcone Najświętszemu Sakramentowi. Bulla „Transiturus” papieża Urbana IV wprowadziła święto Bożego Ciała dla całego Kościoła na stałe w roku 1264.
W Polsce pierwsze obchody święta Bożego Ciała w Polsce wprowadził w diecezji krakowskiej w 1320 roku bp Nanker.
Wierni manifestowali uczucia religijne i patriotyczne. W latach dwudziestolecia międzywojennego było to szczególnie widoczne.
W 2014 roku obchody Bożego Ciała zostały wpisane na listę UNESCO jako niematerialne (ustne) dziedzictwo ludzkości.

Dziś bądźmy razem w pochodzie, który ma tak wspaniałą tradycję w Polsce.
Pokażmy naszą wiarę i naszą jedność – wszyscy wspólnie dajmy temu wyraz.

Pomnik Wdzięczności – blokowany. Poznań się wstydzi.

Pisałem już swego czasu o tym. To Pomnik, który został zbudowany przez Powstańców Wielkopolskich jako ich wota – wdzięczność i podziękowanie za odzyskanie niepodległości.
pomnik_wdziecznosci
Jeżeli identyfikujemy się z Powstaniem Wielkopolskim jako Wielkopolanie, to powinnością naszą jest chęć jego odbudowania.
Jeżeli identyfikujemy się z walką z okupantem niemieckim, który już na samym początku okupacji w 1939 roku wysadził Pomnik Wdzięczności w powietrze, to powinniśmy tym bardziej chcieć jego powrotu.
Aby tym samym wykazać potencjalnym spadkobiercom ich dziedzictwa – oczywiście ukrywającym się z tymi sympatiami, że ich wysiłki (Niemców) spełzły na niczym i nadal czcimy zwycięstwo nad niemieckim okupantem.
Tak to widzę.

Materiał o Pomniku Wdzięczności: Powrót figury Jezusa Chrystusa na razie niemożliwy. Władze Poznania dopięły swego

O Katyniu pamiętamy.

To zakłamanie dotknęło całego świata. Cały świat kłamał pod dyktando Sowietów. Pozwalało to na manipulację, na działania uwiarygadniające zbrodniarzy i zbrodniczy system. Uczyło też wolny świat stosować metody zbrodnicze.
Kiedy w końcu udało się cokolwiek zrobić, rozpoczęła się nowa walka.
Dlatego warto pamiętać o takich osobach jak: Andrzej Leszek Szcześniak – osobach, które robiły co tylko można, aby pamięć o prawdzie przetrwała.
Być może będą nam potrzebne już wkrótce takie osoby, które będą mówiły Prawdę… o tym co dzieje się naprawdę dookoła.

Solidarność działa podziemnie. Anarchizm, nacjonalizm. Co je łączy?

Przeczytałem dzięki znajomemu niezły materiał. Robi wrażenie. Co potrzeba do walki z systemem i korporacjami? Do sprzeciwu? Nie jesteśmy bezradni, nie ma tak, że jest jak nam się wciska do głów. Ciągle podczas każdego z moich startów w tych czy innych wyborach ludzie pytają się mnie: po co to robię, przecież i tak niczego nie zmienię. Jedni spoglądają ze współczuciem, inni patrzą na mnie z politowaniem, a są i tacy w których wzroku widzę odrobinę zazdrości – zapewniam jednak, że nie ma czego zazdrościć.
Co nie znaczy, że nie będę pchał dalej tego wózka. Uparty jestem. Poza tym podzielam z Pawłem (Kukizem) pogląd, że coś trzeba zrobić dla naszych dzieci, chociaż próbować, żeby móc sobie spojrzeć w oczy przy goleniu. Dlatego też postanowiłem go wesprzeć na ile mogę i potrafię w wyborach. Może ma to coś wspólnego z dawnymi naszymi korzeniami, anarchizmem i punkowaniem, chociaż kiedy dowiedziałem się (przed laty), że korzenie tych ruchów są lewicowe (czytaj: rozumiane jako komunistyczne) odrobinę się do nich zniechęciłem. Co oczywiście nie znaczy, że osoby, które z czystych pobudek (czytaj ideologicznych) kontynuują działanie w tych ruchach nie łącząc swojej przynależności z pniem (lewicowym oglądem świata i nawiązaniem do komunizmu), są przeze mnie wykluczane. Wszystko to jest niezwykle skomplikowane. Nie raz pisałem na bezprzesady.com o tym, że wiele z tych osób znalazłoby wspólny język z innymi z poza środowiska. Dostałem ostatnio maila od anarchisty, który identyfikuje się z byciem Polakiem, nie widzi nic złego w tym, że istnieje coś takiego jak Ojczyzna i jest nią Polska. Nie akceptuje za to nacjonalizmów. To dokładnie tak jak ja. Jakim cudem w takim razie on jest anarchistą, a mnie nazywa się prawicowcem w niektórych kręgach, mówiąc to z obrzydzeniem?
I być może na odwrót…?
Ani nie czuję się prawicowcem, ani tym bardziej lewicowcem. Czuję się Polakiem. Tutaj żyję, tutaj żyje moja rodzina. I cóż w tym dziwnego, że chcę dla niej dobrze. Co ciekawe chcę dobrze dla wszystkich
moich rodaków. Czytaj dalej

Wypadki drogowe – jak karać?

W dzisiejszym „Głosie” jest kilka wypowiedzi na ten temat. Komentarz na drugiej stronie pt „Kara jak nie za śmierć” jest bez małą lustrzanym odbiciem mojego widzenia problemu. Każdy „normalny” zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa zabicie innych użytkowników drogi, a co dopiero pieszych uczestniczących w ruchu, lub korzystających z chodników. Jeżeli są ci nieliczni do których to zagrożenie nie dociera należy ich zdyscyplinować w inny sposób. Wysokimi karami to raz, dwa: odpowiedzialnością za swoje czyny.
We Włoszech ma być rozróżnienie: pojęcie „zabójstwa drogowego”. W Anglii jest podział na nieumyślne lub zawinione spowodowanie śmierci.
Polska nadal w tyle. Dlaczego?
Jak chroni się życie u nas? Niestety – raczej udaje się, że się chroni…

Co to musi być za nieludzkie prawo które chroni życie” – wydaje się że właśnie takim myśleniem kierują się nasi legislatorzy.
Pani Agnieszka Świderska w której komentarzu wystąpił ten zwrot ma całkowitą rację: śmierć to śmierć. Należy coś z tym zrobić w polskim prawodawstwie.
Miałem znajomego, mechanika samochodowego, Pana Celestyna. Dobry, uczciwy i uczynny człowiek. Zginął w wypadku samochodowym prawie z całą rodziną. Ocalał tylko jego syn. Żona, córka kierujący samochodem mój znajomy mechanik zginęli. Ponieważ ktoś wyprzedzał „na trzeciego” nie zachowując ostrożności. Sprawca przeżył. Czy wiedział co robi? Czy wiedział, że w ten sposób ryzykując manewr drogowy przyczynia się do zagrożenia na drodze? Jeżeli kierowca nie umie przeprowadzić podobnego wnioskowania, nie powinien być w ogóle kierowcą.
Moje zdanie jest niezwykle proste: karać jak za umyślne spowodowanie śmierci – jak za zabójstwo z premedytacją. Przy brawurze.
Mogą zdarzyć się sytuacje wtargnięcia pieszego na drogę, ulicę, mogą zdarzyć się inne losowe przypadki. Te należy rozważać ze szczególną uwagą, aby nie skrzywdzić nikogo niewłaściwą interpretacją i błędnym wyrokiem skazującym.
Jednak w przypadku takich zachowań jak Wyścigi po poznańsku; brawura kierowców kosztuje życie. nie mam wątpliwości ze można było uniknąć śmierci niewinnego człowieka, pieszego – gdyby nie brawura i głupota kierującego – do tego nie posiadającego uprawnień.

Nie może tak być dalej. Być może warto uruchomić społeczny projekt kampanię – walkę o wprowadzenie takich przepisów, które mogłyby we właściwy sposób postąpić ze sprawcą śmierci na drodze…

Przeciw wojnie globalnej. Rozpocznie się w Europie?

Dwa linki. Nie będę ich komentował. Proszę sobie zestawić wiadomości w nich zawarte z tym co dzieje się obecnie dookoła was. I odrzeć to co jest okryte blichtrem. Zastanowić się też dlaczego takie informacje nie pojawiają się w mainstreamie.

Rozpoczęła się natychmiastowa mobilizacja? rezerwiści mają 4 godziny na dotarcie do jednostki

mobilizacja9u987976
(foto z materiału)

I drugi (wcześniej mały cytat z niego):
Zadaniem podstawowym Stanów Zjednoczonych jest zerwanie stosunków między Rosją a Niemcami, których sojusz stanowi jedyną silę zdolną do podważenia dominacji Stanów Zjednoczonych? ? oświadczyła deputowana Bundestagu Sahra Wagenknecht„.
Sahra Wagenknecht zaproponowała wprowadzenie sankcji przeciwko USA i Wielkiej Brytanii

Przemówienie:

W materiale jest wyraźnie informacja o batalionach nazistowskich na Ukrainie 4.50 sekunda: „Brak akceptacji dla walczących nazistowskich batalionów„.

Korupcja na Ukrainie ma się dobrze …

Znalezione w necie:
„Korupcja z czasów Janukowycza nie została wykorzeniona, a teraz te schematy kontrolowane są przez Jaceniuka? ? powiedział tymczasowo zawieszony w obowiązkach szef Państwowej Inspekcji Finansowej Ukrainy Nikołaj Gordienko.

Rząd Arsenija Jaceniuka wykorzystuje schematy korupcyjne, przez które poniesiono straty w wysokości około 7,6 miliarda hrywien (ponad 320 milionów dolarów), powiedział w Radzie Werchownej tymczasowo zawieszony w obowiązkach szef Państwowej Inspekcji Finansowej Ukrainy Czytaj dalej

Dziwna wdzięczność – upokorzenie i oczernienie.

Smutne – niestety prawdziwe:

Mowa o Kapitule Metropolitarnej na Wawelu, która przez 25 lat nie pobierała czynszu od ukraińskiej Fundacji Św. Włodzimierza Chrzciciela Rusi Kijowskiej w geście pomocy bratniemu narodowi…
[…]
Ukraińcy w dochodzeniu swego posunęli się również do kłamstw i manipulacji. Otóż w pismach skierowanych do Księdza Kardynała fundacja żali się, że się będzie mogła obchodzić swoich uroczystości milenijnych oraz uczcić nowych Świętych św. Borysa i św. Gleba. Tymczasem Archidiecezja Krakowska przekazała na cele kultu świątynię i budynek na przy ul. Wiślanej Parafii Greckokatolickiej, co zostało zresztą podane do wiadomości publicznej. Tam jest prowadzone duszpasterstwo Ukraińców z całej Małopolski, zatem z organizacją obchodów wspomnianych świąt nie powinno być żadnego problemu. To duża świątynia, Czytaj dalej