Archiwa tagu: Polska

Handel bronią – moralny czy nie?

„Papież Franciszek potępił we wtorek kraje sprzedające broń państwom będącym w stanie wojny. W kazaniu podczas mszy w Domu św. Marty papież nazwał handlarzy bronią „przedsiębiorcami śmierci”.”

Zgadzam się.

Cytat pochodzi: „Handlarze bronią są przedsiębiorcami śmierci”

„…Szeremietiew stwierdził, że obecny stan armii polskiej nawet nie umywa się do tego z 1939 roku. Dlatego podstawową kwestią jest wzmocnienie systemu obrony. – Musimy i możemy…”

Cytat pochodzi: Romuald Szeremietiew: jeśli Rosjanie chcą odbudować imperium, muszą zaatakować Polskę

System obrony – tak. wspomaganie kogokolwiek przeciw Rosji – NIE. To właśnie droga do wojny.

Orban traktowany jako „persona non grata” w Polsce?

Dla mnie osobiście zakrawa to na głupotę polityczną. Niechęć do spotkania z naszym węgierskim Przyjacielem to coś więcej niż demonstracja – to całkowity brak wyobraźni.
Czy Kaczyński tak bardzo już nienawidzi Rosji, że przenosi swoją niechęć do rozmów z nimi na innych?
TO poważny błąd wykluczać Orbana tylko dlatego, że dba o sprawy swojego kraju.
Zapewnia mu bezpieczeństwo- a to jest najważniejsze.
Ze strony ekonomicznej odcinając UE od decyzyjności w sektorze finansowym – i ze strony militarnej – zapewniając sobie bezpieczeństwo od wschodu.

Twierdzę że nasze działania – TYLKO i WYŁĄCZNIE nasze własne – wpędzają nas w otwarty konflikt z Rosją.
Głupota widoczna jest na kilometry. Potrząsamy szabelką której nawet nie mamy i oglądamy się za siebie czy aby na pewno NATO jest krok za nami.
NATO tymczasem delikatnie popycha nas w plecy, a jak przyjdzie co do czego – to szybko cofnie ręce za swoje plecy, uniesie głowę w górę i będzie niewinnie pogwizdywało patrząc w chmury i wzruszając ramionami – my nic nie wiemy…

Czy my nie rozumiemy że trzeba samemu zadbać o swoje sojusze i bezpieczeństwo?

…Orbán osiągnął swój prawdopodobnie zakładany cel: pokazał Berlinowi, że ma się do kogo zwrócić, sprawił, że zabiegają o niego dwa ważne centra i zapewnił sobie dobrą pozycję przetargową….

Powinniśmy brać z niego przykład – Tusk w Brukseli NIC nam nie daje – tymczasem do Orbana zjeżdżają się wszyscy – Merkel, Putin…
Czasami w polityce trzeba umieć dogadać się z byłym wrogiem – aby na tym wyjść lepiej niż cała reszta.
My tego nie potrafimy.
Ciekawe, jak dojdzie już do wojny (z naszej winy) gdzie rząd polski będzie uciekał… Na pewno nie na Węgry. Pewnie wsiądzie w pociąg i pojedzie do Brukseli.
Ale narodu ze sobą nie zabierze…

Kto potrafi dbać o swoje interesy?
WĘGRZY!

Cytat pochodzi: Targanie Viktora Orbána za uszy

Z ostatniej chwili: Porównanie z czasów II wojny.
TO już o wiele więcej niż głupota polityczna…: dobry tekst Anny Wiejak: Girzyński: Orban złapał się dziś ręki Putina tak jak Horthy ręki Hitlera! -„Dlaczego prezes największego w Polsce ugrupowania opozycyjnego czyni afront człowiekowi, który w stosunku do Polaków zawsze zwracał się z niekłamaną życzliwością?

Celne słowa Eugeniusza Lubańskiego – opis wojny: ” Bez Boga świat jest rzezią z krótkimi przerwami na pokój”.

Właśnie na FB przeczytałem obszerny komentarz Pana Eugeniusza. Może i jest miłośnikiem lewicy, może i jest byłym członkiem tej czy innej partii (jak pisał swego czasu Marcin Rey), ale na Miłość Boską, nie ma prawa do swojego zdania? Może nienawidzić wojny?
Oto fragment tego co pisze:
„Mam pewne rozbieżności z ludźmi mnie otaczającymi. Nie jestem uzależniony od opinii ludzkiej, bo mi raczej zależy na opinii mego Boga, który mam nadzieję, iż mnie prowadzi. Dużo doświadczyłem we własnym życiu, aby wierzyć ludziom. Nigdy w życiu nie lubiłem myśliwych i żołnierzy. Nie wierzyłem w zwycięstwa w wojnach. Za bardzo w życiu widziałem krwi i śmierci, aby uwierzyć, że ktoś wygrywa wojny. Byłem w wojsku i byłem świadkiem podłości, która nie ma nic wspólnego z rycerskością. Nigdy nie byłem niewolnikiem romantyki wojskowej, bo to brzydko pachnie.
Wojna to przede wszystkim rzeź ludzi, opętanych nienawiścią.
Jakoś błędnie myślałem, iż moje powojenne pokolenie nie dozna szczęśliwie wojny. Ale się bardzo myliłem, bo na Ukrainie nigdy nie dochodziło do trwałego pokoju. Bo od samego powstania w 1991 roku niepodległości Ukrainy agresywne marsze komunistyczne zamieniono od razu marszami neonazistowskimi zwolenników OUN-UPA z zachodniej Ukrainy.
A teraz jestem świadkiem wojny, w której na Donbasie już zginęło 50 tys. ludzi. I aby się dojść do siebie w tym chaosie nienawiści czytam wiersz „Rondo” Tadeusza Śliwiaka
[…]
Zabijać przecież jest tak prosto, gdy nie ma wyrzutów sumienia. Bez Boga świat jest rzezią z krótkimi przerwami na pokój. I ja teraz mieszkam pośrodku sceny tego okropnego teatru absurdu.”

Jak wygląda Gowin ze swoim komentarzem, przy takich słowach?:
Mińsk to nowa Jałta
Co to za porównanie? A gdzie miejsce na ofiary cywilne? Nie czas to przerwać?

Pisze inny mój znajomy z Ukrainy na temat wczorajszego porozumienia:
(cała cytowana korespondencja jest bez poprawek)

Ja:Co sądzisz o wczoraj – Minsk?

O:Co to; będę przerwa przed bojem.

Ja:a pas 50 km? oddzielający? nie wystarczy?

O:sytuacja bardzo skomplikowana, na razie tezko powiedźciec co dokładnie będę, możemy patrzyć to co już stało, niestety
[…]
O: podmiana wartości i nie rozumienia życia, trzeba robić jak najbardziej w swojej stferze odnawialności, w której ty możesz coś zrobić w tym kierunku
odpowiedzialności

Ja:tak, rozumiem…..
O: ty już dużo robisz
[…]
O:niestety, dla czego tak się dzieją, prosto: taka jest natura dzisiejszego człowieka jak nienawiść do innych, ktoś ma być dla nich „kacem”.

Ja:na kogoś zwalają winę. Za zło. Tak łatwiej.

O:tak jest
(módlmy się za Ukrainę, za tych, którzy są ślepi na cierpienia ludzi. Dosyć wojny, Stop wojnie).


Jaka jest przyszłość dla takiej ludzkości, dla ludzi?
Jaka?
Widać wyraźnie, że bez Boga, bez jego miłości, miłosierdzia – bez wzorowania się na nim, nie mamy szans. Po-wyżynamy się obłudnie mówiąc że walczymy o pokój i dobro ludzkości…


Jeszcze jedno objawienie Zła, próba skłócenia, ostrzeżenie też i dla nas, Polaków: MSZ Ukrainy publikuje mapy podważające polskość Przemyśla i Chełma


Uwaga film powyżej 18 lat. Drastyczne sceny. Wchodzisz na swoją odpowiedzialność! Zostałeś ostrzeżony! Film na YT. Można znaleźć. Dziewczynka która płacze i mówi, że leciały samoloty i strzelały.
Dzieci, płaczące, zabite. Musimy przeciwdziałać.
7 minut prawdy o Donbassie (7 ????? ?????? ? ????????. 18+ / 7 minutes of the Truth about Donbass. 18+)

Poróżnianie w odbiorze społeczeństwa, czyli: próby manewrowania opinią społeczną.

Według prorosyjskich separatystów w ostrzale ośrodka kultury i trolejbusu w Doniecku zginęło co najmniej siedem osób.

Pięć ofiar śmiertelnych pociągnął za sobą atak na ośrodek, a co najmniej dwie kolejne osoby zginęły, gdy pocisk artyleryjski trafił w trolejbus, oddalony od miejsca pierwszego ostrzału o 1 km” – oświadczyli wspierani przez Rosję rebelianci na stronie internetowej donieckiego ratusza.”

Cytat:


Nie wszyscy w Europie widzą jednakowo sprawę wojny na wschodzie Ukrainy: Pożyteczny idiota Putina
Jednak w mediach (co widać już po tytule) są próby zdyskredytowania jakiegokolwiek myślenia odmiennego od głównej linii politycznej decydentów europejskich.

Mój komentarz na Interii (do jednego z materiałów):
„Wg separatystów” ciągle używa się takiej sofistyki. Przy przekazywaniu informacji sygnowanych kijowskimi władzami rzadko pojawia się „wg rządu w Kijowie” – jaką mamy gwarancje tak naprawdę kto mówi prawdę? Ja mam wiadomości akurat z „obu rąk” i z Kijowa i z Donbasu, ale mam tą przyjemność znać język rosyjski – niewielu czytających młodych ludzi u nas może pochwalić się tą znajomością. Generalnie dostrzegam wiele manipulacji w przekazywaniu informacji – prób wywierania takiego a nie innego widzenia sytuacji. Tymczasem giną cywile – i to głównie giną z powodu ostrzału wojsk ukraińskich. Ponieważ to oni nacierają militarnie na tamte rejony nie na odwrót. Jedyna szansa – wprowadzenie wojsk ONZ i linia demarkacyjna – to jest szansa zakończenia walk. Ale tego boi się rząd w Kijowie – ponieważ… będzie to usankcjonowanie podziału.”

Na czym PiS najwięcej traci? Kresowa tragedia…

Od ponad 5 lat spotykam się, rozmawiam, czy obserwuję członków tej partii, a także osoby które na nią głosują. Konfrontuję to z innymi osobami, nie tylko kresowianami, ale też republikanami, wolnorynkowcami, narodowcami, patriotami, nie mówiąc już o socjalistach.

Każdy z nich znajduje sporo zarzutów w stosunku do tej partii. Co więcej, z roku na rok jest ich więcej.
Co nie znaczy, że druga strona jest cudowna. Co do PO tych zarzutów jest cały worek. Nie mówimy jednak teraz o tej smutnej karcie w historii Polski jaką jest PO. Mówimy o partii, która przybrała mundurek patriotyczny – nie honorując patriotyzmu i ofiar polskich.
Mowa oczywiście o Ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA. Opór jaki istnieje w kierownictwie PiS w uznaniu tej zbrodni stanowi olbrzymią przeszkodę, dla uznania tej partii dla sporej grupy Polaków.
Powody to przede wszystkim logika.

Jeżeli ktoś (organizacja, partia, grupa osób) mówi, że jest patriotyczną/patriotą i uznaje wszelkie patriotyczne konotacje, a także będzie je honorował i upamiętniał, a następnie zaczyna skutecznie „wycinać” pamięć o hekatombie ofiar zamordowanych w najbardziej brutalny sposób, tylko dlatego że powód polityczny bliżej nie sprecyzowany – im w jakiś sposób przeszkadza, a do tego ofiary były tej samej narodowości z owym „ktosiem” – można dojść tylko do jednego wniosku: że jest hipokrytą, jeżeli nie obłudnikiem. Może też i tym i tym.

Jaki to daje efekt? Że [co inteligentniejsze] grupy społeczne to dostrzegają.
Logiczne wnioski, są bardzo proste: jedne ofiary są „aja”, inne „be”.
To łopatologia. Ale docierająca.

Teraz być może jest moment, czas na kilka słów moich osobistych doświadczeń.
Wiele osób (setki), które poznałem przez te lata – inteligencji (sporo prawników, jakoś tak się wybijają), można powiedzieć, że grup społecznych, które mogą najwięcej znaczyć dla tego kraju – te osoby to dostrzegają. Widzą nieprzejrzystą grę. I dlatego nie tylko mają wątpliwości. Uważają się za zdradzone czy oszukane.
Efekt jest prosty. Nie oddają głosu na „zdradziecką” partię. Nie udaje się im „zamydlić” oczu.
Dziś poznałem następną taką osobę. Wolała oddać swój głos na ruch narodowy.
I ja to rozumiem.

TO poważna przestroga dla partii, która szafuje krwią ludzką i męczeństwem. Niech jej szefowie wezmą sobie to solidnie do serca.
Wiem, że jest w tej organizacji wielka rzesza osób, która myśli tak jak ja. Jest jednak tłumiona. Czy też obawia się wprost konsekwencji swojego: zasadniczo moralnie i etycznie; właściwego zachowania.
Tworzy to zgubny dualizm w ich sumieniach, w ich działaniach.

Konkluzja.
Usłyszałem wczoraj: Tusk=Kaczyński. Tyle tylko że jeden stosuje pozytywne wizje świata, drugi negatywne. I tak wygrywają grupy społeczne.
Pytanie: tak widzą rzeczywistość, czy też manipulują?
Tego nie wiemy. Nie jesteśmy w ich głowach.
Może faktycznie tak widzą świat (świat to odcienie „szarości”…).

A jeżeli tak jest, nic dobrego to Polsce niestety nie wróży.

Komentarze – Donald Tusk w Europie.

Nie czytuję raczej „Faktu”, teraz jednak dostałem informację o artykule w tym „poczytnym” piśmie na maila, przeczytałem. Polecam przy okazji innym link: Europosłowie kpią z Tuska: najnowszy emigrant z Polski
Oczywiście naszemu byłemu premierowi kpiny nie zaszkodzą, jednak przynajmniej nie zawiodłem się na Nigelu Farage, który nazwał naszego „pupila” najnowszym polskim emigrantem i pogratulował mu… podwyżki. Z 60 tys Euro na 300 tys.
Jest czego gratulować…