Zjadająca jaja innych biedronek i mnożąca się w trzykrotnie szybszym tempie – mutant?
Zwie się uroczo: Harlequin.
Have you seen this invasive ladybird?
Archiwum autora: admin
Po wakacjach, na których należało odpocząć od zalewu informacji…Udało się?
Krótki tydzień nad polskim morzem z Rodziną. Ładowanie akumulatorów i całkowite odcięcie się informacji medialnych – co naprawdę w dzisiejszym świecie jest niezwykle ciężkie. Z trudem się udawało.
Trójmiasto, to rejon gdzie byłem nad polskim morzem. Gdynia, ORP „Błyskawica”…

I tam jednak, na polskim wybrzeżu, usłyszałem wiele smutnych słów, widziałem zmartwienie na twarzach; co dalej? Jedni się bawią, inni żyją w nędzy, smutni, zrozpaczeni często. Widzą więcej?
Marne szczątki stoczni, która przecież nie musiała upaść, budynek ECS-u, który bez wyjątku, nie podoba się żadnemu byłemu stoczniowcowi, rozmawiam z Piotrem, mówi: „…Jak to tak, dlaczego widać taką brzydką stylizowaną rdzę? My tak obrabialiśmy metal, żeby i przez 50 lat pływania na morzach i oceanach się jej nie poddał. W stoczni nie było miejsca na rdzę…”
To samo słyszę w słynnej hali Solidarności z ust Czytaj dalej
ASG, grupy rekonstruujące bitwy, Strzelec i inne… „zabawy”?
Po co nam to? Nie tylko chodzi o zabawę, edukację historyczną, fascynację uzbrojeniem, wychowanie w miłości do broni – jak niektórzy by powiedzieli.
Chodzi o coś więcej: o podnoszenie sprawności. Szczególnie ASG, gdzie poza zabawą można całkiem poważnie szkolić taktycznie, do walki partyzanckiej. W Japonii gdy zdemilitaryzowano armię to właśnie ta „zabawa” szkoliła młode pokolenia, tak aby nie wyszły z wprawy. Ostatnio dowiedziałem się, że Rosjanie naszą armię oceniają realnie na 22 tysiące karabinów, drugim w Polsce poważnym przeciwnikiem są grupy „Strzelca” oceniane na… 18 tysięcy karabinów.
Czytaj dalej
Zaczęło się – negatywna kampania wyborcza, ale czego się spodziewać…
Po… PO.
Ano tego: Zemsta, wojna, nienawiść – w takiej Polsce możesz obudzić się już niedługo… Oni tylko czekają, żeby wykorzystać Polaków do realizacji swoich chorych wizji
Cóż, już kiedyś były takie banery, czarne o ile pamięć mnie nie myli z różnymi napisami: „nienawiść”, itp… Czytaj dalej
Nazistowska symbolika na Ukrainie.
Materiał opisuje symbole obecnie stosowane na Ukrainie, symbole które przypominają znaki z przed kilkudziesięciu lat, znaki, którymi posługiwali się naziści niemieccy. UE to nie przeszkadza?
Tak zwany „wilczy hak”…


Ten drugi to znak: Dywizji Pancernej Waffen-SS Das Reich.
Czytaj dalej
Onet się poprawia? Wypowiedź księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego o wizycie Juszczenki.
Jadąc taksówką w 2010 roku w kwietniu w Kijowie, usłyszałem od taksówkarza, że Juszczenko jest zdrajcą, siedzi tylko w Anglii w swoim apartamencie z żoną, córką dyrektora CIA i nie interesuje się w ogóle tym co dzieje się na Ukrainie. Tylko od czasu do czasu tam przylatuje. To słowa zgorzkniałego Ukraińca. Cóż więcej dodać…?
Może to, co powiedział ksiądz Tadeusz dla Onetu: Ks. Isakowicz-Zaleski zaskoczony wizytą Juszczenki w Polsce
Dodam tylko, że nie tylko ksiądz jest zaskoczony tą wizytą. Wiele osób dziwi się, kto zdecydował się na wpuszczenie tego człowieka do Polski?
Ciekawa dyskusja; foto z polskiego miasta (przemarsz weteranów UPA z flagami czerwono-czarnymi). krylow.netai.net
Foto ze strony: wikipedia
W końcu ostrzeżenia o kalifacie w Iraku. Państwo islamskie.
Będąc dziś u znajomej na kawie, oglądałem dziennik bodajże w programie drugim TVP. W końcu przedzierają się ostrzeżenia o skrajnym odłamie islamistów zwanych inaczej „dżihadystami” działających w Iraku, próbujących restytuować kalifat – państwo islamskie.
Padają w końcu wyraźne ostrzeżenia i mowa jest o realnym zagrożeniu. Na koniec trafia się perełka: „…to szkoleni przez USA partyzanci, których teraz USA muszą zwalczyć…” – mniej więcej tak to brzmiało…
Więcej pisałem w materiale: Czy USA robią to celowo? Nieudolność sił specjalnych.
Inny link, który niedawno odkryłem: euroislam
Dwie informacje z frontu ukraińskiego. Ideologia nacjonalistyczna zaprzęgnięta do prowadzenia wojny.
Prawdę mówiąc dostałem je już kilka dni temu, jednakże sprawa tęczy która nie stanęła w Poznaniu (nielegalna instalacja) trochę zdominowała mój czas. Niemniej dostaję nadal na bieżąco sms-y i maile o sytuacji na Ukrainie. Jeden z nich mówi o wykorzystywaniu obcych lotnisk i „podszywaniu” się pod siły ukraińskie:
3rm.info/50144-novorossiyu-bombyat-priletayuschie-iz-azerbaydzhana-samolety-nato ?
Chodzi o „udawanie” samolotów ukraińskich, a także starty bojowe z lotnisk z poza terenu Ukrainy.
Warto mieć też wzgląd w inny punkt widzenia. Nie wiadomo co tam może być prawdą, a co nie.
Jedno jest pewne naszym mainstreamowym mediom, reprezentującym „jedyną prawdę”, nie ufam ani za grosz.
Czytaj dalej
Czy USA robią to celowo? Nieudolność sił specjalnych.
Materiał z prawy.pl donoszący o niemocy i błędach oddziałów specjalnych USA:
Foley mógł żyć, gdyby wywiad działał lepiej
James Foley został zamordowany przez skrajnych muzułmanów nazywanych inaczej „dżihadystami” z Państwa Islamskiego, którzy sieją terror również wśród samych muzułmanów mordując swoich braci w wierze (jako przeciwników ideowych, wyznaniowych, klanowych…).
Jest to bardzo groźna sytuacja, każąca nam myśleć z niepokojem co będzie dalej. Czy szalona wojna religijna nie rozleje się po świecie?
Logika nakazuje przypuszczać, że w tym przypadku, gdyby miało się tak stać, perwszyc celem będzie państwo Izrael (poza USA). Można założyć, że najpierw na nim skoncentruje się atak skrajnych muzułmanów.
W pewnym sensie to właśnie Izrael będzie bronił świata zachodu przed zalewem śmiercionośnych czcicieli świętej wojny islamskiej tak zwanego Dżi-hadu.
Dowody licznych zbrodni tej żywej bomby niosącej płomień wojny na razie w zasadzie tylko na terenach Iraku, są dostępne w Internecie.
Zagrożenie jak się wydaje, jest coraz bardziej realne.
Są co prawda takie wypowiedzi jak: Muzułmańscy duchowni potępiają ISIL
Jednak tego typu wypowiedzi ze strony świata Islamu, wydają się zaledwie listkiem figowym. W tej sytuacji świat muzułmański powinien podjąć pełną współpracę na wszystkich poziomach (w tym i militarnym) z siłami całego świata dla zlikwidowania zagrożenia. TO przede wszystkim armie krajów muzułmańskich powinny walczyć z terrorystami „wyprodukowanymi” przez chorą aberrację ich wiary (jak niektórzy sami przyznają). Dopiero wtedy można będzie powiedzieć o faktycznym zaangażowaniu po „stronie dobra”. Dlaczego cudzysłów? Jakoś nie bardzo wierzę w Dobro (z dużej litery), w wykonaniu muzułmanów. Jak do tej pory, to co oglądamy, jest przerażające. Na przestrzeni wieków ta religia wykształciła (czy wręcz narzuciła swoim wyznawcom) ideologię walki zbrojnej z każdym niewiernym. W tym przypadku tak krytykowane przez niektóre grupy wyprawy krzyżowe, których powodem była nie tylko obrona grobu Chrystusa, ale przede wszystkim ekspansja sił Islamu na terenach południowej Europy (min. tereny obecnej Hiszpanii i Portugalii), wydają się przedszkolem.
Pamiętajmy o tym. Wiara chrześcijańska nie mówiła nigdy o wojnie religijnej z innymi niewierzącymi.
Tęcza w Poznaniu nawet nie dała rady powstać.
Dzięki silnej nodze mieszkańca miasta, który już na początku po prostu stanął na tęczy leżącej na trawie w pasie drogowym przy Placu Zbawiciela w Poznaniu organizatorzy nie mogli jej nawet unieść.
(filmy z najciekawszymi wypowiedziami na dole materiału)

Później wkroczył do akcji Noe, zdegustowany sztucznymi kwiatkami w tęczy, podejrzewając być może i słusznie, że pochodzą z cmentarza nieopodal i to wcale nie ze śmietników…? Czytaj dalej

