Archiwum autora: admin

Kogo wspierać w drugiej turze prezydenckiej w Poznaniu?

Po namyśle – stwierdzam, że jeżeli jest jakakolwiek chociażby minimalna szansa zmarginalizowania władzy Grobelnego, należy ją wykorzystać. Jego komitet osiągnął kiepski wynik, a więc nie ma już zaplecza.
Jeżeli klub PO osiągnie porozumienie z klubem radnych PiS (jak ma to miejsce w wielu innych miastach), jest szansa na skuteczne zarządzanie miastem.
Tutaj powinien pójść jasny sygnał ze strony liderów PO i PiS o podjęciu wspólnego działania i współpracy dla dobra miasta i odsunięcia od władzy ekipy Grobelnego. Uważam, że jest spora szansa na to. W końcu powinniśmy wspiąć się ponad partyjne rozgrywki i podziały – i przejąć władzę w mieście.
A dokładnie odebrać ją ekipie obecnego prezydenta Grobelnego.
Wszystko zależy od dobrej woli…

W tej sytuacji idę głosować na kandydata PO.

Chociaż swoją drogą całe te wybory stoją pod znakiem zapytania:
Problemów z wyborami ciąg dalszy: hakerzy włamali się na serwery PKW

Inne informacje o wyborach: Nowa Rada Miasta: ?to jest bardzo dobry rezultat?
Można powiedzieć, że (w końcu!) era Grobelnego mija – 3 mandaty pokazują wyraźnie jak nie żółtą, to w końcu czerwoną kartkę dla tego pana.
O tym, że mu się takowa należy, nie raz pisałem na bezprzesady.com – i to jest chyba najważniejsze, że do świadomości mieszkańców w końcu się to przedarło. Szkoda tylko, że duża część wykazała się głupotą wyborczą nie idąc do głosowania, gdyby poszli już w pierwszej turze byłoby po obecnym prezydencie. Po prostu skutecznie ich zniechęcił. Przy okazji też obnażył swoją słabość.
Wynik pokazuje, że (maksymalnie) niecałe 10% mieszkańców ufa obecnemu prezydentowi…
I to jest ważna informacja.

Ilość głosów na kandydata: Piotr Szelągowski…

Dostałem informację o ilości głosów oddanych na mnie: 577. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim tym którzy mi zaufali. Nadal będę walczył o Prawdę i nie tylko – o miasto również. Na stronach internetowych i wysyłając niewygodne maile do urzędów i urzędników.
A także publikując informacje o sprawach trudnych i dyskusyjnych także tych, które mają miejsce na forum miejskim. Ponadto na pewno podejmę próbę startu w wyborach do rad osiedli.
Może w tych wyborach w końcu wyborcy zrozumieją, że nie kierują nami jakieś polityczne odniesienia, lecz czysta dbałość o dzielnicę i osiedle.

Dodam tylko, że gdybym otrzymał o 523 głosy więcej – miałbym mandat radnego. Do drugiego mandatu zabrakło bowiem 355 głosów. Z kolei do „przeskoczenia wyniku „dwójki” zabrakło właśnie 523 głosy (355 gwarantowałyby drugi mandat, 523 gwarantowałyby o jeden głos więcej niż nr 2, co dałoby mi 2 -miejsce, to informacja dla osób, które czują się zawiedzione, (niewiele brakowało), lub dla tych, którzy tak się wahali, uznając że nie mam szans – iż jednak nie poszli do wyborów: zaledwie 523 osoby więcej…).

Z pozdrowieniami dla wszystkich.
Piotr Szelągowski.

Materiał z Przewodnika Katolickiego – Tragiczne losy rodziny z Wołynia.

Wiele podobnych relacji słyszałem osobiście, opowiadanych, przez tych którzy przeżyli, lub osoby, które słyszały relacje od świadków – którzy już umarli. Największą dla mnie tragedią, jest brak zapisów takich wspomnień. Dlatego celem samym w sobie był film „Zapomnij o Kresach”. Przez tytuł reżyser filmu chciał przekazać ważną informację – że ktoś chce abyśmy zapomnieli. Kiedy poznałem ten pomysł tytułu, chciałem go jeszcze dodatkowo podkreślić – „Rozkaz – zapomnieć kresy”. Dlaczego? Dlatego, że ktoś wydaje ten tajemny rozkaz, ukryty i zawoalowany – niestety, wprowadzany stopniowo w życie. Spotkałem wiele osób, które mimo kresowego pochodzenia, może nie kryją się z nim, jednak milczą, na ten temat. Wstydzą się? Nie, po prostu przez lata powstał taki pseudo-przekaz, aby się nie afiszować pochodzeniem z stamtąd. Przez lata był to bowiem teren ZSRR a nie Polski, a i po tym czasie nie znaleźli się godni reprezentanci w naszym kraju, którzy chcieliby to rozumienie, ten odbiór rzeczywistości kresowej, zmienić.
Jest ciągle powiększająca się grupa ludzi, do której i ja należę która postanowiła sobie cel inny: aby na każdym kroku informować jak najwięcej moich przyjaciół znajomych, sąsiadów i wszystkich Polaków, o tym, że jest inaczej. Historia województw kresowych I RP i II RP będzie żyła. Historia niesamowitej zbrodni na ludzkości – przede wszystkim na Polakach, ale nie tylko – dokonanej przez zwyrodnialców z OUN-UPA, również dzięki nam nie zaginie. Aby zbudować pomnik pamięci niewinnym pomordowanym przez bestie w ludzkiej skórze. Każdy kto zechce mi w tym pomóc będzie przyjmowany z otwartymi ramionami.

…Błysk ostrzy noży, przeraźliwy krzyk, płacz, wzywanie Boga i… śmiertelna cisza. Dziesięcioletniej wówczas Geni zadano kilkanaście ciosów nożem w plecy. Następnego ranka sąsiedzi dokonali makabrycznego odkrycia: przy studni trzy zakrwawione ciała kobiet…

Oto cały materiał z „Przewodnika Katolickiego”: Tragiczne losy polskiej rodziny z Wołynia
Autorem jest Anna Borczykowska.

Film który cenię – swoistego rodzaju pastiż polskiej rzeczywistości… „Dzień Świra”.

Miałem okazję w sierpniu poznać Pana Marka Koterskiego przy okazji spektaklu, który reżyserował wg. książki Krystyny Jandy – „Moja Droga B”. Małgorzata Bogdańska doskonale wprowadziła nas w nastrój prozy Pani Jandy.
Przeczytałem po powrocie do Poznania książkę i przyznam się, że stwierdziłem, iż spektakl bardziej mi odpowiadał od zapisu prozy. Jednak ekspresja, a także wkład własny w interpretację tekstów zawartych w książce dał zupełnie inny, chwilami głębszy przekaz.
Swoją drogą dysponowaliśmy kotem, który był z nami podczas spektaklu. A i o kocie była w nim mowa. I to takim, który naprawdę chodzi swoimi ścieżkami, rasowym, pełnym swoistej niezależności kociej…
Plakat ze spektaklu:
moja droga B

Miałem okazję rozmawiać dość długo na temat twórczości artystycznej z Panem Markiem, także mówiliśmy o „Dniu Świra”. Jak powstał i dlaczego. Przemyślenia autorskie i przekonanie o opowiedzeniu ich szerszemu gronu… Okazało się (w moim rozumieniu i odbiorze obrazu), że był to bardzo trafny powód i bardzo dobra wielowątkowa, a jednocześnie pełna swoistego rodzaju przenośni i metafor realizacja.
Tak odbieram „Dzień Świra”.
Przyznałem się Panu Markowi, że im częściej go mam okazję oglądać, tym więcej w nim odkrywam prawidłowości.

Rozmawiało się bardzo miło.
Serdeczne pozdrowienia dla Państwa; Pani Małgorzato i Panie Marku!

Piotr Szelągowski

Polecam informację o twórczości: Marek Koterski

Ranking Radnych na stronie poznańskich Republikanów.

Stowarzyszenie Republikanie stworzyło ranking aktywności poznańskich radnych. Wzięło pod lupę protokoły z sesji Rady Miasta sporządzone podczas trwającej kadencji i policzyło, ile razy samorządowcy zabierali głos.
Prowadzą w rankingu dwaj radni: Szynkowskie vel sęk Szymon i Michał Grześ. Zapraszam:
Republikański ranking Radnych

Czytaj dalej

„Nie o zemstę lecz o pamięć wołają ofiary” – Radymno 2013.

Przemierzyłem prawie 1800 kilometrów do Radymna i z powrotem w zeszłym roku, aby uczestniczyć w tym wydarzeniu, aby swoją obecnością świadczyć o Pamięci dla Ofiar zbrodni.
Dziś można było obejrzeć rekonstrukcję tylko w jednej telewizji.
To daje do myślenia…

(fragment – końcówka)

Radymno

Radymno 2013


Czytaj dalej

Wiadukt na Junikowie konieczny. Ważna sprawa dla dzielnicy Grunwald.

Od lat przejeżdżam trasą Junikowo Komorniki jadąc w kierunku Stęszewa. Temat wiaduktu powinien być tam rozwiązany już bardzo dawno temu. Tym bardziej, kiedy buduje się ślepe wiadukty dla trzeciej nieistniejącej ramy komunikacyjnej – która ma coraz mniejsze szanse powstania. Pieniądze wydatkowane na te wiadukty, powinny być przeznaczone na inwestycję na Junikowie. Jest to chyba bardzo wyraźny dowód na niegospodarność obecnych zarządców miasta.
Czy warto ich zmienić?

Ostatnia moja „przygoda” na przejeździe junikowskim:
Wiadukt na Junikowie jest konieczny ? jednak obecna rada miasta nic nie robi w tym kierunku.

Czas jaki tam traci się w ciągu doby liczy się na pewno w godzinach. Zapewne jest to ilość w przedziale 3-4 godziny. Sądząc z tego, co doświadczyłem kilka dni temu…

Trzeba w końcu ten problem rozwiązać.