Archiwa tagu: Polska

Pendolino będzie nas drogo kosztowało – wyrzucony pieniądz…

I znów klapa. Dla nas jako narodu, a nie dla tych którzy na tym prywatnie zarobili…
Polska przepłaciła za Pendolino – przyznaje już nawet Komisja Europejska, która po raz kolejny obniżyła kwotę dofinansowania do kupowanych przez PKP Intercity składów. Uznała, że niepotrzebnie zdecydowaliśmy się na superszybkie pociągi, Czytaj dalej

Materiał z Przewodnika Katolickiego – Tragiczne losy rodziny z Wołynia.

Wiele podobnych relacji słyszałem osobiście, opowiadanych, przez tych którzy przeżyli, lub osoby, które słyszały relacje od świadków – którzy już umarli. Największą dla mnie tragedią, jest brak zapisów takich wspomnień. Dlatego celem samym w sobie był film „Zapomnij o Kresach”. Przez tytuł reżyser filmu chciał przekazać ważną informację – że ktoś chce abyśmy zapomnieli. Kiedy poznałem ten pomysł tytułu, chciałem go jeszcze dodatkowo podkreślić – „Rozkaz – zapomnieć kresy”. Dlaczego? Dlatego, że ktoś wydaje ten tajemny rozkaz, ukryty i zawoalowany – niestety, wprowadzany stopniowo w życie. Spotkałem wiele osób, które mimo kresowego pochodzenia, może nie kryją się z nim, jednak milczą, na ten temat. Wstydzą się? Nie, po prostu przez lata powstał taki pseudo-przekaz, aby się nie afiszować pochodzeniem z stamtąd. Przez lata był to bowiem teren ZSRR a nie Polski, a i po tym czasie nie znaleźli się godni reprezentanci w naszym kraju, którzy chcieliby to rozumienie, ten odbiór rzeczywistości kresowej, zmienić.
Jest ciągle powiększająca się grupa ludzi, do której i ja należę która postanowiła sobie cel inny: aby na każdym kroku informować jak najwięcej moich przyjaciół znajomych, sąsiadów i wszystkich Polaków, o tym, że jest inaczej. Historia województw kresowych I RP i II RP będzie żyła. Historia niesamowitej zbrodni na ludzkości – przede wszystkim na Polakach, ale nie tylko – dokonanej przez zwyrodnialców z OUN-UPA, również dzięki nam nie zaginie. Aby zbudować pomnik pamięci niewinnym pomordowanym przez bestie w ludzkiej skórze. Każdy kto zechce mi w tym pomóc będzie przyjmowany z otwartymi ramionami.

…Błysk ostrzy noży, przeraźliwy krzyk, płacz, wzywanie Boga i… śmiertelna cisza. Dziesięcioletniej wówczas Geni zadano kilkanaście ciosów nożem w plecy. Następnego ranka sąsiedzi dokonali makabrycznego odkrycia: przy studni trzy zakrwawione ciała kobiet…

Oto cały materiał z „Przewodnika Katolickiego”: Tragiczne losy polskiej rodziny z Wołynia
Autorem jest Anna Borczykowska.

Film który cenię – swoistego rodzaju pastiż polskiej rzeczywistości… „Dzień Świra”.

Miałem okazję w sierpniu poznać Pana Marka Koterskiego przy okazji spektaklu, który reżyserował wg. książki Krystyny Jandy – „Moja Droga B”. Małgorzata Bogdańska doskonale wprowadziła nas w nastrój prozy Pani Jandy.
Przeczytałem po powrocie do Poznania książkę i przyznam się, że stwierdziłem, iż spektakl bardziej mi odpowiadał od zapisu prozy. Jednak ekspresja, a także wkład własny w interpretację tekstów zawartych w książce dał zupełnie inny, chwilami głębszy przekaz.
Swoją drogą dysponowaliśmy kotem, który był z nami podczas spektaklu. A i o kocie była w nim mowa. I to takim, który naprawdę chodzi swoimi ścieżkami, rasowym, pełnym swoistej niezależności kociej…
Plakat ze spektaklu:
moja droga B

Miałem okazję rozmawiać dość długo na temat twórczości artystycznej z Panem Markiem, także mówiliśmy o „Dniu Świra”. Jak powstał i dlaczego. Przemyślenia autorskie i przekonanie o opowiedzeniu ich szerszemu gronu… Okazało się (w moim rozumieniu i odbiorze obrazu), że był to bardzo trafny powód i bardzo dobra wielowątkowa, a jednocześnie pełna swoistego rodzaju przenośni i metafor realizacja.
Tak odbieram „Dzień Świra”.
Przyznałem się Panu Markowi, że im częściej go mam okazję oglądać, tym więcej w nim odkrywam prawidłowości.

Rozmawiało się bardzo miło.
Serdeczne pozdrowienia dla Państwa; Pani Małgorzato i Panie Marku!

Piotr Szelągowski

Polecam informację o twórczości: Marek Koterski

„Nie o zemstę lecz o pamięć wołają ofiary” – Radymno 2013.

Przemierzyłem prawie 1800 kilometrów do Radymna i z powrotem w zeszłym roku, aby uczestniczyć w tym wydarzeniu, aby swoją obecnością świadczyć o Pamięci dla Ofiar zbrodni.
Dziś można było obejrzeć rekonstrukcję tylko w jednej telewizji.
To daje do myślenia…

(fragment – końcówka)

Radymno

Radymno 2013


Czytaj dalej

Mój kolega Bartłomiej Wróblewski – aplinista…

Również walczy o dostanie się do sejmiku wojewódzkiego. Pisałem o nim nie raz, na stronie bezprzesady.com chociażby z okazji spotkań na których omawiał swoje podróże związane z pasją zdobywania szczytów górskich… Zabiję cię na Evereście – dwa oblicza wypraw na najwyższą górę świata. Kresowiak z Polski staje okoniem

Bartłomiej Wróblewski opowiada o górach


Czytaj dalej

O filmie Wołyń – Smarzowskiego.

Na stewczyk.info wypowiada się ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski:

„Szczegóły dotyczące okrucieństwa oprawców mordujących Polaków na Wołyniu szokują. Film Smarzowskiego będzie szokiem dla Polaków?

Tak, sądzę, że to będzie szok. Na Wołyniu, na Kresach Wschodnich działy się dantejskie sceny. Jakiekolwiek pokazanie tych scen jest szokiem. Jednak dla mnie większym szok może wywołać fakt, że Polacy byli przez tyle lat okłamywani w tej sprawie. Przez kilka pokoleń tłumaczono, że czegoś takiego nie było, że to były jakieś lokalne wydarzenia i przypadki. Ludobójstwo zawsze jest szokiem. W tej sprawie powinno się szokować, żeby budzić ludzi, żeby pokazać prawdę historyczną…
Prawda jest niestety bardzo okrutna, rozumiem, że nie każdy potrafi się z nią zmierzyć, nie oznacza to jednak, że ona nie istnieje….
Czytaj dalej

Ważna informacja – PIS odstępuje od banderowców…?

W końcu przełom? Czytamy na konserwatyzm.pl o wystąpieniu wiceprzewodniczącego partii:
…że działa na osobiste polecenie Jarosława Kaczyńskiego oświadczył, że polskie środowiska patriotyczne muszą uznawać za warunek pojednania i współpracy potępienie zbrodni banderowskich na Polakach i ich sprawców, odcięcie się obecnych władz od Bandery i Szuchewycza oraz przeproszenie polskich ofiar.

Dalej czytamy:
Wyraźnie zaskoczeni Ukraińcy poprosili o dalsze rozmowy, prowadzone przy udziale historyków z obu stron, jednak postawa liderów partii uważanej za tak życzliwą nowej orientacji geopolitycznej Ukrainy, że aż przymykającą oczy na jej opanowanie przez banderyzm….”

i dalej:
…PiS musieli dostrzec i docenić wzrost świadomości historycznej Polaków, ich wiedzy o ogromie i bestialstwie zbrodni banderowskich…

Od lat trwa ów wzrost. Nikt już go nie zahamuje. Idzie on dalej. Rozpoczęliśmy tłumaczyć na angielski wiele dokumentów, relacji, świadectw. Będą one sukcesywnie propagowane na całym świecie.

Ostatnio odbyłem rozmowę z politykiem PIS-u, który zadał pytanie: Jakie działania mogą pokazać, że odcinamy się od zbrodni i zbrodniarzy? Odpowiedziałem mu wtedy, że jeżeli może przekazać wyżej, to niech powie, że tą sprawę sam Prezes powinien rozstrzygnąć. W domyśle była mowa o całkowitym potępieniu zbrodni Ludobójstwa.
Czyżby to się w końcu działo?

Naszą podstawową obecnie działalnością jest dopilnowanie, aby ten nurt się utrzymał w szeregach polityków PIS, którzy w zeszłym roku dali dowód co prawda właściwej postawy podczas sejmowego głosowania o Ludobójstwie, jednak w tym roku nie dostrzegłem ich 11 lipca w Warszawie.
Miejmy nadzieję, że to ważka zmiana. Znam wielu członków PIS w całej Polsce, którzy podzielają moje zdanie, a więc środki nacisku są znaczące…

Cytat: PiS odwraca się od banderowców?

Garść prawd: każdemu można zrobić „kiepskie” zdjęcie; i nie tylko…

Dziś byłem świadkiem kilku wypowiedzi posła Przemysława Wiplera. Postaram się na bezprzesady.com szerzej je zaprezentować. Tutaj jednak mała konkluzji i przemyślenie pod kontem tego, co posła spotkało, kiedy to został poturbowany swego czasu po wypiciu jakiejś ilości alkoholu. Każdy z nas (lub prawie), pija alkohol. A więc mamy ogólne pojęcie co to oznacza. Przeglądałem sobie zdjęcia, fotomontaże, itp. W zasadzie nie ma szans na to, aby osobie publicznej nie móc, nie wywinąć jakiegoś „psikusa” – za pomocą zdjęcia, komentarza, fotomontażu…, lub zablokować skutecznie przedstawianie tego czy innego „człowieka czynu” (polityka, osoby publicznej) w niekorzystnym świetle.
Tak więc z emocjami związanymi z takim czy innym zachowaniem bądźmy ostrożni.
Niektórym osobom nie przystoi, innym jeszcze bardziej… nie przystoi. Pamiętamy „ekscesy” prezydenta Kwaśniewskiego. Nawet jest takie zdjęcie uśmiechającego się prezydenta z tekstem: „Halo Przemek dotarłeś do domu?”
Jak się chce dyskredytować – to zawsze się uda.
Taki mój mały wtręt – nie żebym był stronniczy, o nie! Co to to nie… po prostu: manipulacja rządzi światem…
Jakoś tak to widzę…

„SPOTKAJ MARY WAGNER W POLSCE! PRZYJDŹ NA SPOTKANIE!” – tytuł z maila.

Dostałem taki mail, o tytule jak powyżej.
Kto to jest ta Pani?:
„Mary Wagner, 38-letnia katoliczka z Kanady, od wielu lat jest zaangażowana w ochronę życia dzieci nienarodzonych, za swoje przekonania została aresztowana i od sierpnia 2012 r. przebywała w więzieniu w Kanadzie. Jak informował Instytut Ordo Caritatis, Mary Wagner od wielu lat modliła się pod klinikami aborcyjnymi, rozmawiała z kobietami, które zamierzały poddać się aborcji. Wielu wręczała białe róże. Niektóre z kobiet i ich dzieci udało się ocalić. Obecność Mary nie była na rękę „biznesowi aborcyjnemu?. Aresztowanie i uwięzienie Mary Wagner miało się stać symbolem, który zniechęci innych obrońców życia. Choć wydaje się niewiarygodne, by w Kanadzie skazywano na więzienie za katolickie przekonania, tak niestety się dzieje. Z jednej strony Kanada daje obywatelom „wolność? do zabijania dzieci nienarodzonych, z drugiej więzi tych, którzy pokojowymi środkami chcą odwieźć kobiety od aborcji. W swoim liście do Polaków napisała: Wizyta w Polsce zaprowadziła mnie również do Oświęcimia. Nigdy bym tam sama nie pojechała, ale nie chciałam odmówić moim przyjaciołom. To co tam zobaczyłam, wstrząsnęło mną do głębi. Czytając w księdze gości wezwania: „Niech ta zbrodnia już nigdy się nie powtórzy”, uświadomiłam sobie, że „TO? dzieje się ponownie, na naszych oczach tylko w innym przybraniu. „TO? dzieje się obecnie w Kanadzie i na świecie.

Mary Wagner odwiedzi Warszawę, Sokółkę, Białystok, Gdańsk, Toruń, Szczecin, Wrocław, Częstochowę, Kraków, Rzeszów, Dębicę, Gorlice, Krosno, Stalową Wolę, Nową Dębę, Rzeszów, Przeworsk, Jarosław i Łańcut.”

Przyznam się że sam podpisywałem się pod petycją. Oczywiście, dlatego; że nie można karać za przekonania. Każdy ma prawo do swoich, o ile nie krzywdzą one drugiej osoby. Jeżeli jest inaczej powinniśmy się przeciwstawiać. Czy czynnie i w jaki sposób to inna kwestia.
Jeżeli jest to zagrażające życiu każdego kto nie myśli podobnie – tak jak w przypadku muzułmanów-ekstremistów (zwanych islamistami) – nie ma chyba osoby, która by nie przyznała racji, że musi być to obrona czynna.
Jeżeli katoliczka, taka jak ta Pani opisana w mailu powyżej wręcza kwiaty i prosi o przemyślenie- gdzie tu miejsce na sankcje czy karę?
Korporacje, takie czy inne, przemysł który wciska nam się gdzie tylko może – zgarnia lwią część naszych zarobków, dyktuje ceny i zmusza poprzez agresywna medialną reklamę do kupowania tylko ich produktów – powinniśmy się przeciwstawiać. Bezwzględnie.

Ta pani weszła im bardzo jak to się mówi – „w szkodę”. Próbowali ją zneutralizować nie udało się.
Tylko- powinniśmy tak wspólnie. I nie tylko w tym jednym aspekcie. Ale także kwestia marketów, centrów handlowych…
Tyle tylko że większość narzeka, marudzi ale jak lemingi chodzi do tych centrów.

Szkoda, że Pani Mary ominie Poznań. Przeszedłbym się chętnie na takie spotkanie…

I ty (jesteś?) – ruskim agentem!

Uważajcie co mówicie, mimo że nigdy nie widzieliście Ruska na oczy (chyba że w TV), ani też nikt was nie werbował do współpracy z KGB czy FSB – to…i tak jesteście ich agentami. Wystarczy tylko dobrze mówić o Rosjaninie, nawet troszkę… lub bardzo źle o USA.
Fragmenty tekstu ze strony…. (na dole link):
„I ty możesz zostać ruskim agentem, czyli Fronda na tropie…
Czytaj dalej