Archiwa tagu: Poznań

Światełko Pamięci w dniu 1 listopada

„Niech ta świeczka stanie się symbolem pamięci o 200 tyś. pomordowanych przez ukraińskie bandy OUN i UPA naszych rodakach na Kresach, naszych ojcach, matkach, dziadkach, braciach, siostrach, córkach, wnuczkach i synach, sąsiadach, znajomych i nieznajomych. Pamiętajmy też o wywiezionych z Kresów na Sybir i tam zagłodzonych, umarłych, o zabranych z Kresów i zamordowanych przez komunistów polskich oficerach w Katyniu, Miednoje, Charkowie…Obok na stronie „Wszyscy jesteśmy kresowiakami” film o zagładzie Huty Pieniackiej, jednej z najstraszliwszych zbrodni, jakiej dokonali Ukraińcy….”
Z FB – Stanisław Srokowski.
Światło pamięci u mnie i mojego sąsiada.
swiatelko_pamieci_ofiary_upa

swiatelko_pamieci

swiatelko_pamieci_stasia_i_inne_ofiary

Nowy dzień w walce o głosy – dopisane.

Na podstronie kandydat na Radnego Miejskiego prowadzę blogowy dziennik – zachęcam do czytania – wrzucam informacje o tym, o czym dowiaduję się podczas spotkań.
Dziś był to wpis:
29 października
Dziś odbyłem kilka rozmów, w większości był to bardzo pozytywne rozmowy wspierające moje zaangażowanie społeczne. Znalazła się jednak jedna Pani, która stwierdziła, że na tą partię nie głosuje. Nie chciała przyjąć ulotki. Zadałem jej pytanie, co w takim razie mam zrobić? Skoro jej faworyt mi nie zaproponował, a start indywidualny to pewna porażka, a przecież tyle jest do zrobienia w naszej okolicy, działania społeczne ? które są dla mnie swoistego rodzaju sprawdzianem skuteczności i które podejmuję ponieważ tak czuję i chcę pomagać ? w skali makro muszą być tworzone z określonej pozycji, a tylko działanie w grupie to zapewnia. Na przykład w grupie konkretnego klubu radnych. Podkreśliłem w rozmowie z ową panią, że przede wszystkim ważny jest dla mnie nasz region ? walka o wiadukt na Junikowie, o parkingi w okolicy stadionu, aby rozładować te straszliwe korki podczas meczów, place zabaw dla dzieci ? i Lasek Marceliński, nie mówiąc już o zwierzętach ? dodałem (jestem miłośnikiem kotów: Ruda kotka Różyczka dokazuje ).
Pani spojrzała na mnie, na ulotkę z linkami do moich stron-blogów i obiecała, że się zapozna z nimi?
Można? Czy ja gryzę? Pewnie że nie 🙂 Przecież walczymy o wspólne dobro dla nas ? mieszkańców miasta. Tutaj mieszkamy. Nie budujmy murów tam, gdzie ich nie ma.
Pożegnaliśmy się miło.
Zobaczymy co wydarzy się jutro?

Więcej z poprzednich dni… Kandydat na Radnego Miejskiego Piotr Szelągowski

Ukraina okiem Wolontariuszy…. – spotkanie w Cofernik ulica Galileusza 8 Poznań.

Piękna rzecz mnie dziś dotknęła. Naprawdę. Spotkałem młodych, wspaniałych ludzi, którzy cudownie opowiadali o swoim poświęceniu dla innych, dzieci, osób potrzebujących; bezdomnych, uzależnionych – na Ukrainie. Miejsca: Oleszkowce (polska wieś), Gwardiejsk, Berdiansk …
Czekam na ich relacje na papierze i trochę zdjęć. Tak pięknie opowiadali o tych, którzy nas potrzebują…
po_spotkaniu
Czytaj dalej

Koleżanka Iza kandyduje do rady miasta Poznania.

Polecam wszystkim osobę, którą znam, kandyduje z okolic: Podolany, Smochowice, Krzyżowniki, Kiekrz, Strzeszyn. Osiedla: Chrobrego, Batorego, Śmiałego, Sobieskiego, Jagiełły, Zygminta Starego, Marysieńki, Hulewiczów
39_16_nowak_izabela
Odrobinę o niej:
„Absolwentka Wydziału Filozofii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Z zawodu pracownik socjalny z wieloletnim doświadczeniem . W pracy zawodowej specjalizuje się jako asystent rodziny.Pomaga i wspiera tych którzy są dotknięci wykluczeniem społecznym , zwłaszcza rodziny gdzie występują problemy opiekuńczo – wychowawcze. Najczęściej pracuje z rodzinami biologicznymi gdzie istnieje zagrożenie umieszczeniem dzieci w placówkach lub gdzie rodzice walczą o prawa Czytaj dalej

Następna debata w Meskalinie… Czy udana? Niepełnosprawni…

Niestety, nikła frekwencja, a szkoda bo był ważny temat – już na początku. O niepełnosprawnych. Reprezentacja kandydatów uboga niestety, nie dokooptowano mnie do składu, chociaż zgłosiłem się do prowadzącej.
meskalina_debata_niepelnosprawni
(zdjęcie z debaty dzięki uprzejmości Pani Lidii Łady redaktor naczelnej www.codziennypoznan.pl )

Poznań ma 67251 osób niepełnosprawnych; to około 10% mieszkańców miasta…potężna siła. Nie mają jednak sprawnej reprezentacji.
Dlaczego? Prosta sprawa. Oni po prostu walczą o swoje życie. A jak nie oni, to ich rodziny. Skąd czas na coś więcej? To tragiczne, że w Polsce niepełnosprawni to swoistego rodzaju margines. Wiem to.
I z doświadczenia rodzinnego i też dlatego, że staram się ile tylko mogę pomagać.

Jest to bardzo ciężkie wyzwanie, szczególnie jeżeli chodzi osoby niepełnosprawne intelektualnie…
Moja kuzynka była ciężko chorą, niepełnosprawną dziewczynką… jej matka moja chrzestna – walczyła o nią, heroicznie…, musiała w końcu przegrać…( Świat bezwarunkowej miłości ? Matka ).
Chrzestna mojej córki zajmuje się zespołem osób pięknych duchowo, lecz nie radzących sobie z życiem.
Jak kiedyś powiedział ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski (Prezes Fundacji Brata Alberta zajmującej się niepełnosprawnymi intelektualnie), podczas jednej z naszych rozmów: „…wolę moich Muminków, od reszty, oni jak kochają to kochają naprawdę, a jak się gniewają to szczerze…im ufam”
Dokładnie tak, ta bezpośredniość, uczciwość i nieumiejętność manipulacji, kłamstwa…
Stowarzyszenie „Na tak” ( stowarzyszenienatak.pl ) i zespół Promyk, to jakaś poznańska dźwignia…- do walki o godność dla nich.
Tutaj znajdziecie wszystko o tym jak bliskie mojemu sercu są to działania: Osoby niepełnosprawne ? są pełnoprawne. Promyki nadziei na lepszy los?

Dopiero pochylenie się nad słabszym, pomoc dla niego, zaangażowanie czyni nas kimś naprawdę wartościowym, robi z nas osobę, istniejącą otwierającą się sercem na drugiego. Nie sztuka kochać piękność, czy miłość swojego życia – sztuka to kochać ułomność, coś co w kategorii tego świata jest odrzucane – tak jak to, co było zewnętrzem Dzwonnika z katedry Notre Dame…
Piękne, wrażliwe duchowe wnętrze….
Po prostu to trzeba przeżyć: Albertiana ? i wręczenie medali św. Brata Alberta.

Ostatnio ksiądz Tadeusz przywiózł mi figurkę głowy – Arlekiny 2014 z Radwanowic. Powiedział: „Piotr mam coś dla Ciebie od Nich…” To wyróżnienie… – właśnie na nią patrzę, stojącą na półce ciasno między książkami, z braku miejsca -… i ona zmienia moją optykę postrzegania innych ludzi. Też i tych „normalnych” – tak mocno chorych na pociąg do luksusu, wygody, pieniędzy…
arlekiny
Arlekiny 2014
Nie raz łzy wzruszenia czułem w kącikach oczu. Jak pisałem ostatnio do pewnego kapłana na Wołyniu: „…pomoc to sens i cel naszego istnienia – tylko wtedy stajemy się lepsi, kiedy potrafimy wznieść się ponad swoje umiłowanie materii, zrezygnować z przyjemności, chęci posiadania, dla dobra innych…”
Wiele osób dziwi się dlaczego jeżdżę od lat starym 17-letnim Oplem. Odpowiedź jest prosta, chociaż nie dla wszystkich zrozumiała: wolę te pieniądze, które wydałbym na luksusową „brykę” przeznaczać na wysyłkę pomocy dla innych, na paliwo aby móc pojawić się tam gdzie mogę z mojej obecności zrobić coś, co obróci się w dobro dla innych. Nawet poprzez mówienie Prawdy o Ludobójstwie na Kresach – to działa: mam ze sobą ulotki fundacji Brata Alberta, rozdaję je i buduję relacje, które pozwalają otoczyć opieką ponad 1000 osób, które tego potrzebują…
Co ciekawsze ciągle czuję, że robię za mało…, że mógłbym jeszcze więcej…
To też jeden z powodów dla których kandyduję – może się uda więcej dla Nich zrobić…
Aha, jeszcze jedno – do tej wrażliwości dorastałem, przez lata.
Chyba jednak udało się i dorosłem…

pruszynski_nagroda_fundacji

Korzystając z okazji…:
Jeżeli tylko macie chwilkę – po prostu pomóżcie w Ich walce z codziennością…

Pozdrawiam
Piotr Szelągowski

Więcej w linku do działu, w którym piszę o różnych sprawach które dotykają mojego serca: Działalność społeczna i charytatywna

Wczoraj się nasłuchałem od mieszkańców miasta Poznania o ich problemach…

Na podstronie o mojej kandydaturze na blogu wpisuję fragmenty tego co usłyszę od mieszkańców z którymi rozmawiam, aby dowiedzieć się co można zmienić jak pomóc, gdybym został radnym miejskim.
Wczoraj było ostro, naprawdę.
Krótko: najpierw posłuchałem o MPK – PEKA – „należałoby… (cytuję)… zakopać, zmienić wysadzić w powietrze…” ; następnie straż miejska (o tutaj najłagodniejszym określeniem było „darmozjady” – reszty nawet nie próbuję cytować) – i jej BRAK POTRZEBY istnienia. CO do prezydenta obecnie „panującego” padały: „zasiedział się, nie tam gdzie trzeba…” (to z podtekstem), „zmienić go – za długo układ wyrabia”, „kombinator” i … wiele innych nie nadających się do cytowania…
Na pytanie co mógłbym zrobić konkretnego padało wiele bardzo indywidualnych sformułowań – to jakaś dziura w ulicy, to brak placu zabaw, to kwestia bezpieczeństwa w najbliższym otoczeniu ponieważ akurat coś tam się wydarzyło…
Generalnie co osoba, to inny problem.
Te które wymieniłem wyżej to takie najbardziej „globalne” powtarzane przez większość…

Na podstronach mojego blogu bezprzesady.com znajdziecie to co pisałem przez prawie 4,5 roku na ten temat:
Kategoria: Problemy Naszego Miasta
Kategoria Poznań

Podstrona: Kandydat na Radnego Miejskiego Piotr Szelągowski
Na dole tej strony pojawiają się najnowsze wpisy.

Do następnej relacji.

Piotr Szelągowski

Samochody na Osiedlu Kopernika. Poznań. Jak rozwiązać problem parkowania?

W wyniku rozmów ze współmieszkańcami, sąsiadami z bloku – usłyszałem ciekawą koncepcję. Mianowicie, aby (wzorem innych wspólnot mieszkaniowych) wydawać karty mieszkańca po jednej na samochód, uprawniające do parkowania na parkingu przyblokowym- jest to propozycja przynajmniej częściowego rozwiązania problemu braku miejsc parkingowych. Jak każda ma swoje plusy i minusy. Ale co zrobić? Złotego środka nie ma, dopóki nie wybuduje się piętrowych parkingów (pytanie: jakie miejsca na nie wybrać przy osiedlach: moja propozycja; miejsca obecnych parkingów strzeżonych, a obsługę ich dać w ręce obecnych dzierżawców takich parkingów…)
Wracając do propozycji powyżej: spojrzałem i faktycznie sporo aut parkuje na numerach poza poznańskich, do tego blokując np dostęp do nisz z odpadami, umieszczonych przy klatkach…
samochod_psz

Debata polityczna w Poznaniu – galeria MM.

Kilka zdjęć z debaty piątkowej, na której udało się mi zabrać głos i zadać pytanie o emigrantów z Ukrainy – a także i naszych młodych głównie- emigrantów do krajów europejskich. Chodziło mi oczywiście o powiązania jednych z drugimi… Czy to taka „wymiana gospodarcza”, wymyślona przez nasz rząd? Zamianka?
Odpowiedział przedstawiciel PIS – podając sugestywny przykład francuski, gdzie już sami Francuzi mają mniej do powiedzenia ponieważ ilość arabskojęzycznych mieszkańców Francji (emigrantów) zwiększa się geometrycznie.
Czy o to chodzi naszemu „kochanemu” rządowi?
debata_mm Czytaj dalej

Niby – promocje sklepowe, w Poznaniu.

Wczoraj, kiedy już solidnie zgłodniałem po politycznych „przeżyciach” w galerii MM w centrum Poznania, poszedłem do poznańskiej Fary, aby chwilę chociaż pomodlić się (jak co dzień – tak, „ultra katol” ze mnie), o mniej codziennych grzechów i mądrość dla rządzących, a także jak zwykle w intencji życia nienarodzonego. Wracając zajrzałem do jednego ze sklepów spożywczych na ulicy Wrocławskiej. Chciałem kupić sobie 2 serki w cenie 5 zł. Bo promocja. Normalnie zapłaciłbym za jeden 3,19zł bodajże. W kasie jednak się rozczarowałem. Promocja jest, ale tylko na cenie przy towarze. W kasie, jak usłyszałem; „nie wchodzi”.
Zrezygnowałem z zakupu.
I tak to jest. Sporo „nie wchodzi” z atrakcyjnych promocji głoszonych przez nam panujących, rządzących tą naszą mlekiem i miodem płynącą Ojczyzną, lub po innemu: Super „zieloną wyspą” – …
Co zrobić…
Wpływ mamy?
Na co?
I kto ewentualnie zadaje sobie tak trudne pytania w codziennej gonitwie za nie wiadomo czym…?

Książka mojego Przyjaciela nominowana do nagrody.

„Niezwykła książka o Kresach nominowana do nagrody im. Mackiewicza.”

Oto fragmenty z jakże celnego opisu owej pozycji:
Tomasz Antoni Żak napisał pięknie i pięknie wydał niezwykłą książkę. Nosi ona tytuł Dom za żelazną kurtyną. Listy do Pani S. Nadawca tych listów jest pisarzem (poetą, prozaikiem, scenarzystą), artystą teatru, publicystą, organizatorem kultury, twórcą i dyrektorem zespołu teatralnego Teatr Nie Teraz. Adresatka, Pani S., jak rozszyfrował autor, to Pani Stanisława Wiatr-Partyka. Jest ona poetką, nauczycielką, publicystką, działaczką stowarzyszeń kresowych; ma życiorysie m.in. doświadczenie sześciu lat zesłania do Kazachstanu po wypędzeniu z Nieświeża. Oboje swe korzenie rodzinne lokują na Kresach. Oboje znaleźli przystań w małopolskim Tarnowie.
Gdy Pan T. pisze do Pani S. o polskich Kresach, to oboje wiedzą bardzo dobrze, o czym mówią, są na tej samej częstotliwości wspomnień, wrażliwości. Pan T., zachęcony do tego przez Panią S., w swej książce niejako odkrywa Kresy, uczy się Kresów, rozmyśla nad Kresami, a Pani S. niejako weryfikuje jego odkrycia, znaleziska, przemyślenia.

Źródło: Niezwykła książka o Kresach nominowana do nagrody im. Mackiewicza. Przeczytaj recenzje!

Spotkanie z Tomaszem w Poznaniu: Polonia Christiana ? Spotkanie z twórcą i reżyserem Teatru Nie Teraz Tomaszem Żakiem.